W najnowszym (49/2019) numerze Przeglądu polecamy

W najnowszym (49/2019) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 2 grudnia w kioskach 49 numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim:

TEMAT Z OKŁADKI
Wojna o suwerenność w czasach cyfrowej rewolucji
Korporacje internetowe zarabiają miliardy dolarów, ale płacą groszowe podatki. PiS mógł je opodatkować i uzyskać dzięki temu dodatkowe pieniądze na realizację kampanijnych obietnic, nie obciążając daniną przeciętnych zjadaczy chleba, bo na podatek złożyłyby się w większości zagraniczne firmy. Mało tego, sama Komisja Europejska zachęcała do wdrożenia u nas takiego rozwiązania. Wizyta wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a i nierealistyczne (jak już dziś wiemy) mrzonki o Forcie Trump poskutkowały tym, że nic podobnego na razie się nie wydarzy. Decyzja ta pozbawia nas w ciągu całej kadencji od 1 mld do 5 mld zł.

KRAJ
Sędzia, który postawił się władzy
O decyzji sędziego Pawła Juszczyszyna zrobiło się głośno w sobotę, 23 listopada. Tego dnia ujawniono, że Sąd Okręgowy w Olsztynie w toku jednego z cywilnych postępowań odwoławczych zadał sobie pytanie, czy sędzia niższej instancji, nominowany przez Krajową Radę Sądownictwa, był uprawniony do orzekania w tej sprawie. Bo jeśli nie, to cały proces mógłby zostać uznany za nieważny. Rozpatrujący odwołanie sędzia Juszczyszyn nakazał więc Kancelarii Sejmu ujawnienie list poparcia kandydatów do KRS, mając na uwadze niedawny wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE. No i się zaczęło.

Pożegnanie ministra od konfetti
Nie zakładał, że po zdobyciu ponad 40 tys. głosów coś lub ktoś może mu realnie zagrozić. Choć powód do niepokoju był oczywisty. Jeszcze przed wyborami bowiem Mariusz Kamiński pozbawił go nadzoru nad policją, Strażą Graniczną i Służbą Ochrony Państwa, zostawiając mu na otarcie łez m.in. Państwową Straż Pożarną i pogotowie wodne. Zieliński chodził potem po zaprzyjaźnionych mediach, twierdząc, że właściwie nic się nie stało, bo pozostaje pierwszym zastępcą „Maria”. Dla uważnych obserwatorów było jednak jasne, że koniec jego ministerialnej kariery jest bliski.

Zbyt dużo hałasu
Miasto zerwało umowę na wynajem należącego doń lokalu z Zakopiańską Akademią Śpiewu. Stało się to dzień po międzynarodowym sukcesie Martyny Łukaszczyk, jednej z uczennic akademii. Oficjalną przyczyną jest hałas, nieoficjalnie chodzi o hałas wokół Sylwestra Marzeń. Otóż 16 listopada, w czasie protestu przeciwko imprezie TVP, Jakub Brzosko, mąż Pauliny Martini, właścicielki szkoły, w zdecydowany sposób skrytykował działania ratusza.

Mięso niemile widziane
Kucharki, które Agnieszka zatrudnia w barze, nie muszą być wegetariankami. Ale one same zauważyły, że po pewnym czasie zaczynają ograniczać jedzenie mięsa. Ostatnio jedna śmiała się, że jak pojechała na wesele, to zamiast rozglądać się za półmiskami z wędliną i pieczystym, szukała sałatek. – Znam takie osoby, które zostały nakłonione do przejścia na wegetarianizm i wytrzymały pół roku, ale nagle poczuły zapach wędliny i nieodparty przymus zjedzenia mięsa – twierdzi Agnieszka. – To znaczy, że wegetarianizm nie jest ich drogą.

ZAGRANICA
Ameryka Łacińska przestaje się bać
No podemos seguir viviendo así (Nie możemy tak dłużej żyć), mówią mieszkańcy Ameryki Łacińskiej od Bogoty po Limę, w Meksyku, ale też na Haiti. Choć nie jest to bynajmniej nowa sytuacja, gdyż region ma bogatą historię zamachów stanu, dyktatur, kryzysów ekonomicznych czy zamieszek, tegoroczna fala protestów przechodząca przez kolejne państwa kontynentu urasta do największej mobilizacji społecznej od kilku dekad. Niektórzy komentatorzy próbują porównywać to do arabskiej wiosny, jednak mówienie o łacińskiej wiośnie byłoby zbytnim uproszczeniem.

Pigułka śmierci
W latach 90. liczby bezwzględne zgonów bywały wyższe niż teraz, jednak najczęściej wynikały z dosłownego przedawkowania klasycznych twardych narkotyków. Dziś często bardzo trudno określić substancję będącą bezpośrednią przyczyną zgonu, bo w modzie jest mieszanie narkotyków albo nawet ich produkowanie na własną rękę. To powoduje kolejną komplikację w zapobieganiu uzależnieniom – coraz rzadziej ludzie stają się zależni od jednej, dobrze znanej i od dawna zdelegalizowanej substancji.

Ubrani w ekologię
Włochy bardzo ucierpiały podczas kryzysu finansowego. Wiele rodzinnych przedsiębiorstw upadło albo musiało radykalnie obniżyć koszty. Ale jeden z kluczowych sektorów gospodarki pozostał konkurencyjny i obronił status światowego lidera – chodzi o branżę modową. Włoscy producenci dążą do tego, aby produkty made in Italy nie tylko kojarzyły się z doskonałością i jakością, ale również miały pozytywny wpływ na środowisko.

HISTORIA
Trauma po zamachu na prezydenta
Zabójstwo Narutowicza, obok późniejszej działalności ONR, stanowiło jedno z głównych oskarżeń wobec II Rzeczypospolitej. Mimo że, formalnie rzecz ujmując, życie polityczne toczyło się dalej, a władze zażegnały kryzys związany z tragiczną śmiercią prezydenta, sprawa ta pozostała na dziesiątki lat narodową zadrą. Trauma ta trwa do dziś. Co prawda, obecnie to raczej echo dawnych emocji i zdarzeń, ale wciąż zauważalne w debacie publicznej.

Październik ’56 inaczej
W dyskusję o Październiku dobrze wpisuje się ważna książka, która powstała kilkadziesiąt lat temu, jednak dotąd nie była znana polskiemu czytelnikowi. Jest to świadectwo osoby, która była wtedy w Polsce, uważnie obserwowała wszystko, co się działo, patrzyła na to z sympatią, ale z boku. Ówczesna korespondentka „Washington Post”, Flora Lewis, już w 1958 r. opublikowała na ten temat obszerną książkę „A Case History of Hope. The Story of Poland’s Peaceful Revolution” (Studium przypadku nadziei. Historia polskiej pokojowej rewolucji).

KOŚCIÓŁ
Sobór watykański II – kwestia władzy
Sobór miał przenieść Kościół do współczesności, do dnia dzisiejszego. I przeniósł. Jednak po wylądowaniu okazało się, iż społeczeństwo poszło dalej. Odważne postanowienia soboru wydawały się już tylko makulaturą w obliczu nowych wyzwań, które oznaczały ni mniej, ni więcej tylko przemiany wszystkiego i usunięcie z Kościoła katolickiego tego, co było w nim katolickie. Na samym szczycie katalogu żądań znajdowało się zniesienie celibatu, wybory księży i biskupów, dopuszczenie kobiet do święceń kapłańskich oraz zakaz spowiedzi usznej.

Fragment książki Klausa-Rüdigera Maia „Watykan. Mroczna historia światowej potęgi”

KULTURA
Polska przedmurzem Zachodu
– Polskie aktorki otaczała aura inności. Zachowaniem, ekspresją i prezencją Beata Tyszkiewicz, Pola Raksa czy Barbara Brylska znacząco się odróżniały od radzieckich kobiet. Kiedy Andriej Konczałowski szukał do ekranizacji „Szlacheckiego gniazda” pięknej kobiety, którą dodatkowo wyróżnia styl bycia, odpowiednią kandydatkę znalazł w Beacie Tyszkiewicz. Film „Ironia losu” z Barbarą Brylską rosyjska telewizja do dziś emituje w sylwestra. Oglądają go miliony – mówi dr Denis Viren, wykładowca historii filmu na Rosyjskim Państwowym Uniwersytecie Humanistycznym w Moskwie.

Toruń z politykami na scenie
Tym razem Toruńskie Spotkania Teatrów Jednego Aktora przebiegały w cieniu polityków. Dosłownie. I nie chodzi o przedstawicieli władz miejskich czy krajowych, ale o polityków, którzy wywierali wpływ na życie milionów ludzi. Takie nazwiska, jak Hitler czy Stalin, Thatcher czy Golda Meir przywoływane były przez mistrzów sceny jednoosobowej.
Już za rok kroi się jubileusz, czyli 35. festiwal w stulecie powrotu Torunia do macierzy.

Qulturalia

Książki pod choinkę
Wydawcy polecają

MEDIA
Katastrofa bez słów
Praca dziennikarzy piszących o klimacie powoli zamienia się w monotonię kronikarskiego opisywania końca świata, przy użyciu tych samych słów, co najwyżej z innymi danymi liczbowymi. Czy w takim razie ma ona jeszcze jakiekolwiek szanse w starciu ze zmianami klimatycznymi? Innymi słowy, czy pisanie kolejnych tekstów informujących ludzkość, że stoi na krawędzi przetrwania, ma sens? Odpowiedź, wbrew pozorom, nie jest jednoznaczna.

EKOLOGIA
Ptaki mają głos
Podczas gdy my, ssaki, znaczymy swoje terytoria moczem i kałem, boskie ptaki śpiewają. Skowronki nie przestają nawet wtedy, gdy jakiś drapieżnik siada im na ogonie. Właściwie to śpiewają wtedy jeszcze głośniej i jeszcze szybciej! (I bez tego wyrzucają z siebie dziesiątki nut w każdej sekundzie). Tak jakby chciały w ten sposób pokazać, że się nie boją, że są w świetnej formie i nie dadzą się złapać. Lepiej więc będzie dla takiego myszołowa, żeby np. poszukał sobie innego obiadu, bo na ten i tak nie ma szans…

Fragment książki Jacka Karczewskiego „Jej wysokość gęś. Opowieści o ptakach”

FELIETONY I KOMENTARZE
Jerzy Domański: Szanujcie związkowców!
Bronisław Łagowski: 95 lat Andrzeja Werblana
Jan Widacki: Premier krainy króla Ubu
Roman Kurkiewicz: Ziemia, planeta Polaków
Tomasz Jastrun: Jak narcyz z narcyzem
Agnieszka Wolny-Hamkało: Hegel pany
Wojciech Kuczok: Kultura i dziewictwo narodowe
Edward Mikołajczyk: Prezes zrobił mostek

Wydanie: 49/2019

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy