W najnowszym (50/2019) numerze Przeglądu polecamy

W najnowszym (50/2019) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 9 grudnia w kioskach 50 numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim:

TEMAT Z OKŁADKI
Rodzinnie z noblistką
W Klenicy nikt nie był pewien, jak Olga Tokarczuk się zachowa. Wprawdzie nie wszyscy znali jej twórczość, ale wiedzieli, że jest znaną pisarką i zdobywa nagrody, np. Nike. Jak więc ich teraz potraktuje? Pozna kogokolwiek sprzed lat? Czas płynie, ludzie przecież się zmieniają.
Najbardziej zaskoczony jej sposobem bycia był Ryszard Hojka: – Po oficjalnych uroczystościach spotkaliśmy się na kawie w sali wiejskiej. I Olga Tokarczuk poprosiła mnie, bym do niej mówił Oleńka, jak przed laty. Taka wielka pisarka, teraz noblistka, i ja jestem z nią po imieniu! Nie znam jej twórczości, jest dla mnie za trudna, ale bardzo, bardzo się cieszę, że dostała Nobla. Przecież to nasza Oleńka!

KRAJ
Gorączka świątecznej nocy
– Lara Aknin, amerykańska psycholożka, sprawdzała, z czego mamy większą przyjemność: z dostawania czy z kupowania prezentów. Wbrew przekonaniu, że powinniśmy bardziej się cieszyć jako osoby obdarowywane, silniejszym bodźcem okazało się ich nabywanie. Korzyści dla nas były z tego dużo większe. Głównie dlatego, że wtedy czujemy się lepszymi ludźmi. Poza tym, jeśli damy prezent, to my też go dostaniemy. A to rodzaj gratyfikacji – objaśnia dr Karol Jachymek, kulturoznawca z Uniwersytetu SWPS.

Wojna o pasy, wojna o życie
Podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji przyznaje, że część wypadków z udziałem pieszych wynika z ich winy, ale zaznacza, że to jedynie jedna czwarta. A jeśli chodzi o wypadki na przejściach dla pieszych, aż 90% powodują kierujący. – Zamiast martwić się o zmianę w przepisach, powinni raczej zwrócić uwagę na to, że w tym roku to kierujący byli sprawcami niemal 3 tys. wypadków na przejściach – stwierdza.

Śląsk pogrąża się w smogu
Wychowałem się w familoku, sam paliłem, wiem, jak wygląda węgiel. I widzę na kontrolach, że to, czym niektórzy palą, to nie jest normalny węgiel. Ludzie kupują z usypki albo ze składów, a te kombinują. Na przykład mieszają gatunki węgla lepszy z gorszym, nie ma żadnej kontroli, nikt nie zajmuje się jakością. Dodają żwiru, polewają wodą, z tony robiąc tonę dwieście. Problem ma rozwiązać certyfikat jakości opału, kłopot w tym, że na razie nie ma kto tego skutecznie weryfikować.

Fragmenty książki Jakuba Chełmińskiego „Smog. Diesle, kopciuchy, kominy, czyli dlaczego w Polsce nie da się oddychać”

Ani strażak, ani policjant, ani lekarz
Czego więc nastolatek oczekuje od życia w przyszłości? Bycia szczęśliwym i zajmowania się ciekawymi rzeczami. Dorośli podpowiadają intratne zawody: lekarz, adwokat, menedżer, informatyk, ale to wymaga dłuższej lub krótszej nauki. Po co, skoro można od razu być np. youtuberem, instagramowym influencerem, standuperem występującym na scenie albo znawcą streetwearu? To jest namacalna przepustka do szczęścia.

PUBLICYSTYKA i OPINIE
Kandydat Lewicy na prezydenta? Poczekamy
– Jeśli wygra Kidawa-Błońska, naszym kandydatem będzie Zandberg, a jeśli Jaśkowiak, to Morawska-Stanecka, to bardzo proste – słyszę. – Zandberg jest lepszym konkurentem dla Kidawy, bo ona musi kluczyć w sprawach in vitro, aborcji, płacy minimalnej. Adrian ma zaś plus za bycie politykiem o jasnych poglądach i zdecydowanym stanowisku.
Gdyby jednak PO postawiła na Jaśkowiaka, lewica wystawi kobietę i będzie liczyć na premię wyborczą za to, że zrobiła to jako jedyna z liczących się w parlamencie partii – pisze Jakub Dymek.

Kto się boi Adriana
Kurz bitewny nie zdążył w Sejmie opaść po debacie nad exposé premiera, a już do boju ruszyły zastępy fundamentalnych liberałów. Wszyscy oni rzucili się bronić państwa przed lewicową zarazą, reprezentowaną głównie przez partię Razem, a zwłaszcza przez Adriana Zandberga. Wychodzi na to, że o ile dotychczas z Adriana można było się pośmiać, o tyle teraz Adrianem będzie się straszyć dzieci – komentuje Janusz Z. Kwiatkowski.

ZAGRANICA
Brexit a sprawa szkolna
Robert Verkaik, autor książki „Posh Boys: How the English Public Schools Ruin Britain” (Salonowi chłopcy. Jak angielskie szkoły prywatne rujnują Brytanię), twierdzi, że Anglia jest placem zabaw chłopców ze szkół takich jak Eton College, do którego uczęszczał premier Johnson. Uczniowie szkół prywatnych to 7% ludności kraju, 17% posłów Partii Pracy, 38% torysów i ok. 50% członków konserwatywnych rządów. Wśród brexitowców chłopcy z elitarnych szkół stanowią 100%.

Nowe władze, niepewna przyszłość
Nowi przewodniczący SPD nie przedstawili jeszcze żadnych konkretnych planów. Borjans i Esken prowadzili kampanię w imię mglistych obietnic powrotu do lewicowych korzeni, a teraz (przynajmniej na razie) sprawiają wrażenie, jakby sami byli trochę zaskoczeni zwycięstwem.
Kim są nowe twarze na czele partii? Jedno jest pewne – nowi przywódcy nie wywodzą się z jej pierwszego szeregu.

HISTORIA
Bliźnięta wystąp!
Bliźnięta poddawano okrutnym operacjom i bolesnym badaniom, często bez żadnych środków znieczulających. Wykonywano zbędne amputacje, punkcje lędźwiowe, wstrzykiwanie tyfusu i umyślne zakażanie ran w celu porównania reakcji bliźniąt. Zachodnioniemiecki akt oskarżenia uważa te czynności za „pozbawione jakiejkolwiek wartości naukowej”. Wiele „królików doświadczalnych” Mengelego ginęło na tym etapie; głównie na skutek szczególnie dziwacznego eksperymentu polegającego na całkowitej wymianie krwi między dwiema parami bliźniąt.

Fragmenty książki Johna Ware’a i Geralda Posnera „Mengele. Polowanie na Anioła Śmierci z Auschwitz”

KULTURA
Dzieje inteligenta wyklętego
– W każdej z moich powieści jest pełno spraw osobistych. Traktuję swoją biografię intymną jako materiał pisarski. Dokonuję różnych rekombinacji i często potem nawet mnie samemu trudno odróżnić, co było wzięte z mojego życia, a co jest czystą fikcją. Życie to warsztat pisarza – wyznaje Maciej Hen, autor powieści „Deutsch dla średnio zaawansowanych”. – Wciąż szukam sposobów wyrażania siebie, bo to najlepszy eliksir długowieczności – dodaje.

Qulturalia

ZDROWIE
Jaskra pod nadzorem
– Jeżeli wybiorą państwo nas, czyli Centrum Jaskry, to obsłuży was bardzo dobra kadra. Mamy tutaj sprzęt bardzo nowoczesny i skuteczny. Przeprowadzimy bardzo dokładne badania i ustalimy, czy rzeczywiście jest jaskra. Jeżeli ją potwierdzimy, to zaproponujemy leczenie. Chętnie też będziemy dalej się zajmować pacjentem – kontrolować go co jakiś czas – obiecuje prof. Jerzy Szaflik.

EKOLOGIA
Okazją przez świat
Co trzeba zrobić, by załapać się na rejs przez Atlantyk, wokół archipelagów Polinezji Francuskiej czy nawet dookoła świata? Wbrew pozorom nie jest to takie trudne i w wielu przypadkach nie trzeba mieć żadnego doświadczenia na otwartym morzu. Wystarczą chęci i biegłość w obsłudze mediów społecznościowych. Na Facebooku bez trudu można znaleźć grupy poświęcone morskiemu „autostopowi”. Największa, Sailboat Hitchhikers and Crew Connection (ang. Łączenie Żeglujących Autostopowiczów i Załóg), ma już ponad 22 tys. członków.

Wkurzony jak dzięcioł
Bębnienie, które słyszymy w lesie, nie ma nic wspólnego z kuciem dziupli. Charakterystyczne werble służą komunikacji i oznaczaniu rewirów. Wzmacniane leśnym echem mogą się nieść na odległość 4 km. Ptasie tam-tamy. Używają ich obie płcie, czasami w duetach. A że on i ona grają na różnych konarach i różnych drzewach, efekt bywa bardzo ciekawy. Ptaki zaczynają hałasować już w lutym, bo wtedy nie ma jeszcze liści, które pochłaniają i wygłuszają dźwięki. Dzięcioły wybierają drzewa, które zapewniają im dobrą akustykę i rezonans. Najlepsze są martwe lub półmartwe.

Fragment książki Jacka Karczewskiego „Jej wysokość gęś. Opowieści o ptakach”

FELIETONY I KOMENTARZE
Jerzy Domański: Kogo łączy piłka
Roman Kurkiewicz: Państwo na ręcznym
Tomasz Jastrun: Marian, trzymaj się!
Ludwik Stomma: Czyj jesteś? Księży
Edward Mikołajczyk: W stajence z Zenkiem

Wydanie: 50/2019

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy