W najnowszym (51/2019) numerze Przeglądu polecamy

W najnowszym (51/2019) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 16 grudnia w kioskach 51 numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim:

TEMAT Z OKŁADKI
Antyklerykał Franciszek
Franciszek jest jednym z największych antyklerykałów w Kościele. Bo uważa, i słusznie, że najbardziej zatwardziałą grupą stojącą na przeszkodzie odnowie w Kościele są… księża. Jak bardzo krytycznie odnosi się do duchownych, którzy kwestionują jego wizję Kościoła i roli w pluralistycznym społeczeństwie, dowodzi słynna mowa wygłoszona do kardynałów kurii rzymskiej tuż przed Bożym Narodzeniem w 2014 r., w której Franciszek wymienił 15 grzechów ludzi Kościoła. Cierpią oni na patologię władzy, dotyka ich duchowy alzheimer, sprowadzają swoją posługę do biurokracji i księgowości, nie unikają „rozwiązłego życia”. Gdybyśmy nie wiedzieli, że tak gorzkie słowa padają z ust papieża, pomyślelibyśmy, że są to zarzuty zatwardziałego krytyka Kościoła.

KRAJ
Służby wiedziały wszystko
Wiemy z mediów, że w tej kamienicy był hotel na godziny, że zarządzały nim osoby ze świata przestępczego. Co więcej, wiemy, że policja interweniowała tam 30 razy. Jest więc oczywiste, że policja doskonale znała ten hotel i wiedziała, kto jest jego właścicielem. Trudno uwierzyć, że ta wiedza nie poszła do góry. W dodatku, pisały o tym media, służby musiały znać sytuację Mariana Banasia choćby z powodu donosów, które go dotyczyły. Jeden z nich napisali pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej z Krakowa. Ale on najpierw przeleżał się ileś miesięcy w kancelarii premiera, potem wysłano go do Ministerstwa Finansów, a tam też nie nadano mu jakiegokolwiek trybu. Dlaczego?

Kierowca zaczarowanej ciężarówki
– A tu jest rysunek do bajki, którą mi ojciec opowiadał. O zaczarowanej ciężarówce. Kierowca tej zaczarowanej ciężarówki był takim, teraz tak to mogę opisać, liderem lewicowym. Był liderem buntu. Zaczarowana ciężarówka miała skrzydełka. A naprzeciw niej stała armia złych ludzi. I to była bajka, którą ojciec opowiadał mi na wolności. W taki sposób próbował mi tłumaczyć, o co walczy, o co mu chodzi. Że są takie kraje, gdzie wszyscy ludzie muszą ubierać się jednakowo, w szare ubrania, i wszystko jest szare, nie ma w ogóle kolorów. A kierowca tej zaczarowanej ciężarówki przyjeżdża, żeby powiedzieć ludziom, że są takie miejsca, gdzie można się ubierać kolorowo – wspomina Ewa Modzelewska-Kossowska, córka Karola Modzelewskiego.

Fragment wydanej przez nas książki „Buntownik. Modzelewski”

Bliżej świata 4.0
Kiedy 20 października 1919 r. Józef Piłsudski uroczyście otwierał Akademię Górniczą w Krakowie, cieszył się, że będzie gdzie uczyć górników wydobywania skarbów ziemi. Nie patrzył w niebo, bo nie podejrzewał, że może tam być coś potrzebnego człowiekowi.
Jest 17 kwietnia 2019 r. W USA zostaje wystrzelony w kosmos KRAKsat – pierwszy na świecie nanosatelita, w którym do sterowania orientacją wykorzystano ciecz magnetyczną. Satelitę współtworzyli studenci AGH, rozpoczynając eksplorację naukową przestrzeni kosmicznej.

20 LAT z PRZEGLĄDEM
Dziewczyna i tygodnik
Świat poznał oboje tego samego dnia: 19 grudnia 1999 r. urodziła się moja córka. Wtedy też z maszyn schodził pierwszy numer PRZEGLĄDU – wspomina Beata Soczawa. Cieszę się, że moja mama jest reporterką tego PRZEGLĄDU i pozwoliła mi na chwilę stać się częścią swojej pracy – deklaruje Anna Soczawa.

Pisali w PRZEGLĄDZIE
Przypominamy felietony naszych nieodżałowanych Autorów: Stanisława Lema, Aleksandra Małachowskiego oraz Krzysztofa Teodora Toeplitza.

ZAGRANICA
Niebezpieczne nietaksówki
Uber tak naprawdę nie robi nic, by brać odpowiedzialność za kierowców. W wielu krajach – w tym w Polsce – formalnie nie są oni pracownikami firmy, operując w różnych wariacjach modelu leasingowego lub jednoosobowych działalności gospodarczych. Jeśli zatem jedyną karą, jaka może ich spotkać, jest odcięcie od aplikacji, do której, jak się okazuje, dość łatwo mogą wrócić przy użyciu fałszywych dokumentów, a firma i tak ewentualnych napaści nie zgłosi, trudno oczekiwać, by czarne statystyki się poprawiły. Jak widać, ekonomia współdzielenia w przypadku Ubera oznacza jedynie współdzielenie przejazdu, bo odpowiedzialność za jego przebieg po stronie korporacji jest bliska zeru.

Czy Kanadzie grozi populizm
Czy zatem porażka wyborcza PPC to wystarczający powód, aby przestać się obawiać o przyszłość Kanady i uznać, że kraj jest odporny na populizm? Partia Maxime’a Berniera poległa, ale pamiętajmy, że to młoda formacja, ponadto 300 tys. osób jednak oddało głos na jej kandydatów. Pozostaje mieć nadzieję, że przywiązanie Kanadyjczyków do dbania o siebie nawzajem, do państwa opiekuńczego z jego ochroną socjalną, do wielokulturowości i tożsamościowej potrzeby bycia innymi niż Amerykanie pozwoli przetrwać burzę kłębiącą się u Goliata za miedzą (i nie tylko), tak jak udało się z kryzysem finansowym.

Reforma dzwonkowa
Wszystko zaczęło się od badań Mary Carskadon, dyrektorki Instytutu Chronobiologii i Badań nad Snem przy Uniwersytecie Browna w USA. W dwóch oddzielnych eksperymentach przeprowadzonych w latach 1993 i 1998 lekarka wykazała, że w okresie dojrzewania rytm dobowy człowieka przesuwa się o dwie-trzy godziny w przód.
– Melatonina, hormon snu, który u dorosłych zaczyna się wydzielać około godz. 21 i zanika około godz. 6, u nastolatka pojawia się dopiero około godz. 23 i obecny jest aż do 8 – wyjaśnia dr Carskadon. – Wstając o 6 rano, młodzież czuje się więc tak jak my, gdy wyrywa się nas ze snu o 3 lub 4 rano!

Lit – skarb, który dzieli Portugalczyków
Szeroko zakrojone badanie geologiczne przeprowadzone przez rząd portugalski w 2016 r. ujawniło, że północna część kraju jest bogata w rezerwy litu. O jego wydobyciu gorąco się dyskutuje obecnie w Portugalii. Dlaczego? Otóż jedno z największych złóż w Europie znajduje się w rezerwacie biosfery UNESCO. Tylko w 2016 r. zgłoszono 30 nowych wniosków dotyczących poszukiwania i badań tego metalu. Od tamtej pory organizacje ochrony środowiska, rady miejskie i mieszkańcy wielokrotnie wypowiadali się przeciwko poszukiwaniu i eksploatacji litu. Tymczasem rząd twierdzi, że jego wydobycie może być ogromną szansą dla rozwoju kraju.

OPINIE
Niegroźni podjudzacze
Język, którym posługuje się polska polityka wschodnia minionego trzydziestolecia, jest wrogi i podniecony, wypełniony ostrzeżeniami przed rosyjską agresją. Nie ma w nim nic, co zasługiwałoby na miano tradycyjnie pojmowanej polityki w realiach międzynarodowych. Nie wiadomo również, do kogo adresowane są oświadczenia o groźbie wojny hybrydowej, zielonych ludzikach i agresywnych zamiarach Putina. Mam wrażenie, że wszystkie te słowa służą tylko temu, aby je wypowiedzieć, nie wiemy, jaki mają wywołać skutek. Przyjęliśmy rolę osamotnionej Kasandry, której zupełnie nie obchodzi, czy ktoś słucha jej głosu – pisze prof. Witold Modzelewski.

PRZEGLĄD ZWIĄZKOWY
Jak zatrzymać starszego pracownika
Wśród wielu inicjatyw zmierzających do lepszego wykorzystania zasobów ludzkich należy odnotować zawarte 8 marca 2017 r. porozumienie ramowe europejskich partnerów społecznych dotyczące aktywnego starzenia się i podejścia międzypokoleniowego. Strony porozumienia wskazały konieczność wdrożenia niezbędnych rozwiązań na poziomach krajowym, sektorowym oraz poszczególnych zakładów pracy w celu umożliwienia starszym pracownikom aktywności na rynku pracy i pozostania na nim do osiągnięcia ustanowionego prawem wieku emerytalnego oraz ułatwienia zmiany międzypokoleniowej.

KULTURA
Przede wszystkim praca w zespole
– Teatr jest dla mnie jak rodzina. To taki dom, baza, do której się wraca. Bo film się kończy i ekipa ludzi, którzy pracowali ze sobą kilka tygodni, rozjeżdża się w różne strony i może nigdy więcej się nie zobaczyć. A ja mam zespół i czuję, że zespół Teatru Polskiego jest najbardziej oddanym zespołem, jaki udało mi się spotkać. Myślę, że to wynik pracy w wieloletniej dyscyplinie, którą wprowadził Andrzej Seweryn. Trzeba mieć pewne predyspozycje do tego, żeby być w zespole i opowiadać historie. Razem – mówi aktorka Anna Cieślak.

Qulturalia

EKOLOGIA
Rebelia w obronie przyrody
Inicjatywa Dzikie Karpaty odnosi wymierne sukcesy – ostatnio udało się jej powstrzymać budowę fabryki węgla drzewnego Gryfskand w Ustrzykach Dolnych. Kluczowe było tu zaangażowanie mieszkańców. – Był to znaczący krok w stronę przełamania podziału na przyjeżdżających z dużych miast aktywistów i lokalną społeczność. Sytuacja ta pokazuje, że mamy wspólne interesy i umiemy się komunikować – zaznacza Łukasz Synowiecki. Działacz podkreśla, że ruch trzyma się z dala od partyjnej polityki, jest jednak otwarty na współpracę ze wszystkimi. Na skutek działań Dzikich Karpat interpelację w Brukseli złożyła europosłanka Sylwia Spurek.

OBSERWACJE
Szlakiem wieloryba
To były jeszcze czasy, w których na wyspach nie było internetu, sygnał komórkowy nie docierał, a dostęp do elektryczności był ograniczony do kilku godzin dziennie. Doskonale za to było słychać las, morze i wszystko, co w nim zżyło. Już wtedy wiedzieliśmy, że płetwale błękitne mają swoje regionalne dialekty. Jest ich prawdopodobnie dziewięć na całym świecie, każdy z nich odpowiada różnym miejscom, szlakom i kierunkom migracji tych zwierząt. Moją głowę zaczęło jednak zaprzątać pytanie: czy te płetwale błękitne, które każdego lata, co roku, przypływają do zatoki Corcovado, też mają osobny dialekt?

Fragment książki Magdaleny Bartczak „Chile południowe. Tysiąc niespokojnych wysp”

FELIETONY I KOMENTARZE
Jerzy Domański: 20 lat razem
Bronisław Łagowski: Nasz człowiek w wielkiej polityce
Jan Widacki: Wielki świat i ciemnogród
Roman Kurkiewicz: Czego się czepiam Szymona Hołowni
Tomasz Jastrun: Nie tylko moja czułość
Wojciech Kuczok: Czuły zazdrośnik
Agnieszka Wolny-Hamkało: Telefony, telefony!
Edward Mikołajczyk: Rok Wielkiej Szopy

Wydanie: 51/2019

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy