W najnowszym (7/2019) numerze Przeglądu polecamy

W najnowszym (7/2019) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 11 lutego w kioskach 7 numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim:

TEMAT Z OKŁADKI
Czy Biedroń złamie PO-PiS
Polska polityka to klincz PO-PiS, te dwie partie tkwią w uścisku, ni to walcząc, ni to się podtrzymując. Polska polityka to także zbiór wypłowiałych haseł, często zupełnie oderwanych od rzeczywistości. Zbiór „prawd”, których nie wolno tykać, typu „żołnierze wyklęci”, zła PRL, WSI, „kompromis aborcyjny”, niskie koszty pracy. I nagle Biedroń stanął obok i ogłosił, że są rzeczy ważniejsze. Powiedział o nich. Głośno, z dumą, nie półgębkiem. Narzucił polskim partiom agendę. To one teraz będą próbowały albo ośmieszać, albo przebijać jego oferty programowe.
Biedroń postawił się nie jako przeciwnik PiS czy PO. Postawił się jako ten, kto chce zepchnąć na bok obie te siły. A czy ma do tego siłę?

KRAJ
Barbara jak „Inka”
O Barbarze P. stało się głośno przed ubiegłorocznymi świętami Bożego Narodzenia. W tym czasie odsiadywała czteromiesięczny wyrok za napaść na policjanta podczas ludowego święta polskich Białorusinów. Już na sali sądowej jej matka sugerowała, że to wszystko jest odwetem policji, być może za „lokalne działania patriotyczne”. Tę narrację z żarem podchwyciły środowiska narodowe, a za nimi telewizja Kurskiego. W kilku poświęconych Barbarze P. programach wręcz robiono z niej świętą, ofiarę złożoną na ołtarzu ojczyzny. Pierwowzór znalazł się natychmiast – Danuta Siedzikówna „Inka”, zamordowana przez komunistów sanitariuszka od „Łupaszki”.

Biedronka nigdy nas nie przeprosiła
– Obliczyliśmy, że Biedronka nie wypłaciła za pracę w nadgodzinach 125 mln zł, kwotę tę potwierdził Sąd Najwyższy w 2009 r. Ten dług rośnie, obecnie przekroczył już 320 mln zł, można wejść na naszą stronę internetową i sprawdzić. Do tej kwoty należy dodać nieodprowadzane składki na ZUS i podatki do skarbówki. Nie wspomnę już o oszukanych dostawcach, aktualnie w sądach walczy pan Ariusz Jędrzejczyk z Pińczowa, jego firma zbankrutowała, a on sam trafił na pół roku do szpitala psychiatrycznego – mówi jeden z członków Stowarzyszenia Stop Wyzyskowi – Biedronka, który chce zachować anonimowość.

WYWIAD
Ucieczka z traumą w bagażu
– Po ukończeniu programu integracyjnego uchodźcy muszą się zmierzyć z tą samą rzeczywistością, co Polacy. Wielu z nich pracuje na czarno – mówi Marta Zdzieborska, autorka książki reporterskiej „Tamtego życia już nie ma”. – Problemem jest także rynek mieszkaniowy. Nawet dla nas wynajem mieszkania w dużym mieście to znaczny koszt, a co dopiero dla uchodźców, którzy zwykle nie mają potrzebnych pieniędzy, a oprócz tego spotykają się ze stereotypowym postrzeganiem. Ludzie boją się wynajmować im mieszkania, czasami zawyżają stawki, żeby stworzyć dodatkową zaporę.

OPINIE
Kontrowersyjna konferencja
Do warszawskiego wydarzenia jeszcze parę dni, a właśnie się okazało, że dokładnie w tym samym czasie w Soczi odbędzie się szczyt trzech państw, których rola na Bliskim Wschodzie ogromnie w ostatnich latach wzrosła – Rosji, Turcji i Iranu. Putin, Erdoğan i Hasan Rouhani mają rozmawiać o sytuacji w Syrii, ale nie da się jej oddzielić od procesów zachodzących w całym regionie. Czy, mówiąc brutalnie, Polska nie znajdzie się aby między wódką a zakąską? – zastanawia się Tadeusz Iwiński.

Prawicowi monterzy historii
Dziś drugi garnitur Instytutu Pamięci Narodowej. W latach 90. hartuje się „żelazna gwardia” IPN – nacjonaliści, którzy zamieniają kurtki Flyers i mundury na marynarki. Jeżeli naziskinheadzi studiują, to często wybierają historię. Tam spotykają starszych o dwa, trzy pokolenia endeckich profesorów. Jeśli wykazują pewną bystrość i pracowitość, czekają na nich u ustawionych protektorów studia doktoranckie. Oto Mariusz Bechta i Wojciech J. Muszyński – pisze Przemysław Witkowski.

Diabeł tkwi w szczegółach
Nowa ustawa o szkolnictwie wyższym jest przedstawiana przez ministra Jarosława Gowina jako Konstytucja dla Nauki, reforma inna niż wszystkie. Już to skłania do sceptycyzmu, ponieważ nadmierna reklama budzi podejrzenie, czy nie jest na wyrost – pisze prof. Jan Woleński, filozof i prawnik. Jego zdaniem losy „reformy innej niż wszystkie” dobrze ilustrują tzw. zasadę Petera: „W organizacji hierarchicznej każdy awansuje aż do osiągnięcia własnego progu niekompetencji”.

ZAGRANICA
Czechy walczą z polską żywnością
Rozpoczęła się kolejna odsłona czesko-polskiej wojny z naszymi produktami spożywczymi w tle. Idzie o potężne pieniądze, polski eksport samej żywności do Czech wart jest kilka miliardów złotych. Media rozpaliła informacja, że polskie mięso z nielegalnego uboju trafiło na ich stoły. Wystarczyła iskra, by beczka prochu, jaką są skandale związane z eksportem polskiej produkcji żywnościowej do Czech, wybuchła ze zdwojoną siłą. Politycy zareagowali bardzo szybko.

Armia doradców pani minister
Pod koniec stycznia w Bundestagu rozpoczęła pracę komisja śledcza, która zajmie się nieprawidłowościami w zatrudnianiu przez niemieckie ministerstwo obrony zewnętrznych firm eksperckich. Okazuje się, że resort kierowany od 2013 r. przez Ursulę von der Leyen (CDU) wydał w ostatnich latach kilkaset milionów euro na zlecenia dla zewnętrznych doradców, co uważa się za sumę przekraczającą wszelkie normy. Ponadto działo się to z pominięciem procedur obowiązujących przy zamówieniach publicznych.

Tunel alpejskiej niezgody
Choć Lyon i Turyn są ważnymi ośrodkami przemysłu i kluczowymi węzłami komunikacyjnymi dla swoich regionów, w projekcie nie chodzi tylko o nie. Połączenie ma się stać alternatywą dla ruchu drogowego i lotniczego na trasie Mediolan-Paryż. Przynajmniej na pierwszy rzut oka korzyści mają też wymiar ekologiczny. Inwestycja wydaje się zatem projektem zadowalającym wszystkie strony. I byłoby to twierdzenie prawdziwe, gdyby nie kluczowy dla powodzenia przedsięwzięcia 57-kilometrowy tunel pod Alpami, którego nie chcą ani ekolodzy, ani – jak się okazuje – spora część włoskich wyborców.

HISTORIA
Pogromy w cieniu polityki
Pierwsze antypolskie akcje ukraińscy nacjonaliści przeprowadzili tuż po zajęciu Kresów przez wojska niemieckie w czerwcu 1941 r. Z każdym miesiącem liczba polskich ofiar rosła, aż do apogeum rzezi w lipcu i sierpniu 1943 r. Jednak tym, co wówczas zajmowało polskie władze emigracyjne, wcale nie była eksterminacja ludności polskiej na Kresach. Dla polityków w Londynie liczyła się głównie walka o przedwojenne granice, w której kartą przetargową stało się życie obywateli. Władze emigracyjne liczyły na współpracę z ukraińskimi nacjonalistami w budowie wspólnego antyradzieckiego frontu.

KULTURA
Pisać nie gorzej niż autor
Stanisław Barańczak zwykł mawiać, że tłumacz musi pisać nie gorzej niż autor. Robiąc to, służy trzem panom – autorowi, czytelnikowi i wydawcy. Od pierwszego może otrzymać wdzięczność, od drugiego – i to z rzadka! – uznanie, ale tylko od tego trzeciego może oczekiwać pieniędzy. Tłumacze to w ogromnej mierze zapaleni czytelnicy i lingwistyczni pasjonaci tłumaczący z potrzeby serca. Tę miłość wydawcy często wykorzystują, oferując śmieszne stawki za de facto napisanie książki na nowo.

Qulturalia

OBSERWACJE
Święta polskie – liga okręgowa
Niekiedy jednego dnia wypadają święta podwójne, a nawet potrójne. Czasem taka zbieżność bywa niezwykle trafna, np. gdy Światowy Dzień Pomocy Ofiarom Tortur (26 czerwca) zbiega się z końcem roku szkolnego i początkiem wakacji. 5 kwietnia wypada Światowy Dzień Bez Makijażu. Obchodzą niektóre. Także Dzień Bez Gotówki – obchodzi wielu, większość wolałaby nie. I Dzień Grzeczności Za Kierownicą. Obchodzą całkiem nieliczni. Zdarzają się święta innych narodów, które nas też jakoś tam dotyczą. 31 stycznia zaczynają się obchody Dnia Narodzin Rosyjskiej Wódki. Najczęściej przeciągają się do tygodnia.

Bezpański. Ciemniejsza strona miasta
Może woń strachu była już tak intensywna, że wiedziałem, że to już. W każdym razie po raz pierwszy od niemal godziny odwróciłem wzrok i popatrzyłem po zgromadzonych wokół mnie chłopakach. Potem wstałem i poszedłem po coś do picia.
A oni skoczyli. Jeden przez drugiego zaczęli ujadać, kurwować, grozić, ale wciąż nikt go jeszcze nie dotykał. (…) Wreszcie Yogi z wojewódzkiej położył mu ręce na ramionach i szarpnął. I ledwie go dotknął, chłopak wrzasnął i odchylił się tak gwałtownie, że mało nie spadł ze stołka.
– Będę mówił. Będę mówił – zawołał błagalnym tonem. – Powiem wszystko, ale temu panu. To z nim chcę rozmawiać.

Fragmenty książki Jakuba Ćwieka i Adama Bigaja „Bezpański”

FELIETONY I KOMENTARZE
Jerzy Domański: Wegetarianie z konieczności
Bronisław Łagowski: Odstraszanie, które nie odstrasza
Roman Kurkiewicz: Faktura za solidarność
Tomasz Jastrun: Co frunie z nieba
Ludwik Stomma: To nie takie proste
Edward Mikołajczyk: Ostoja w opałach

Wydanie: 7/2019

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy