W najnowszym (8/2020) numerze Przeglądu polecamy

W najnowszym (8/2020) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 17 lutego w kioskach 8 numer tygodnika PRZEGLĄD (dostępny także w wersji elektronicznej). Polecamy w nim:

TEMAT Z OKŁADKI
Kagańcowcy idą po władzę
Najbardziej medialne twarze rewolucji w wymiarze sprawiedliwości to dziś ekipa o średniej wieku typowej bardziej dla drużyny piłkarskiej niż dla ministerstwa. Wiek ziobrystów to jeden z kluczy do zrozumienia tektonicznej zmiany, którą konsekwentnie wprowadza, najpierw w wymiarze sprawiedliwości, a docelowo w polskim życiu politycznym w ogóle, Zbigniew Ziobro. Ostatecznym efektem długiego marszu ma być to, że cokolwiek w najbliższych latach się stanie, kluczowe pozycje w instytucjach prawnych, wymiarze sprawiedliwości i zawodach prawniczych będą zajmowali ludzie „uznający całościową wizję reform pana ministra”. Off the record prawicowcy mówią tak: władza się zmieni, ale zmiany dokonane przez tę władzę będą nieodwracalne.

KRAJ
Polska Ludowa: realiści, pozytywiści, rewolucjoniści…
– Mam zajęcia przede wszystkim ze studentami, ale uczę też w liceum, więc widzę, jak młodzieży wtłaczane są działające na podświadomość schematy opisujące Polskę Ludową. Również ci młodzi, którzy światopoglądowo czy politycznie identyfikują się jako osoby lewicowe, w aspekcie historycznym zostali opanowani przez narrację, jaka była im wtłaczana przez cały okres edukacji w III RP – odnotowuje dr Paweł Sękowski, historyk i prezes Stowarzyszenia Kuźnica. – Tymczasem Polska Ludowa w każdym okresie swojej historii, poza stalinowskim, starała się jak najlepiej wykorzystywać istniejące szanse. I jest to zasługą również takich, a nie innych osób w kierownictwie PZPR, na poszczególnych etapach dziejów Polski Ludowej, po roku 1956.

Pozorne umowy księdza proboszcza
Jak to się stało, że ks. dr Andrzej L., od 23 lat proboszcz parafii św. Jakuba w Olsztynie, zawiadujący XIV-wieczną katedrą na Starym Mieście, zamiast wypłacić 20 tys. zł byłej podwładnej, godzi się na występowanie w roli obwinionego? I odpierając zarzuty w sądzie, zastanawia się głośno, czy była pracownica jest pokrzywdzoną, czy może „chce wyłudzić z parafii środki, które jej się nie należą”.

Adopcyjny węzeł gordyjski
– W 2018 r. powstało 19 nowych domów dziecka, tymczasem ich czas przeminął. Powinny odejść na śmietnisko historii – mówi Anna Krawczak, badaczka Interdyscyplinarnego Zespołu Badań nad Dzieciństwem UW, prowadząca rodzinę zastępczą. Przekonuje, że to wokół dziecka powinien być zbudowany system, a nie wokół jego rodziny. – Jeśli rodzina chce wejść w proces zdrowienia, to wspaniale, ale jeśli nie chce – należy się zająć szansami dziecka, nie dorosłych. Dziecko jest najbardziej bezbronnym ogniwem systemu, ale ma bardzo dużą szansę, by zatrzymać tę smutną sztafetę pokoleniową – jeśli zagwarantujemy mu wychowanie w bezpiecznej i stabilnej rodzinie.

ZAGRANICA
Zmierzch niemieckiej chadecji
„Frankfurter Rundschau” zauważa, że korzenie zmierzchu CDU sięgają znacznie dalej niż nominacja Annegret Kramp-Karrenbauer na szefową partii. „To przede wszystkim Angela Merkel przeoczyła moment, w którym urosła w siłę populistyczna AfD, a nawet częściowo jej to ułatwiła”, czytamy w dzienniku, którego publicysta nie potrafi zrozumieć, dlaczego niektórzy komentatorzy coraz głośniej domagają się powrotu Merkel na stanowisko szefowej CDU. „Kto wie, może wezwie się na pomoc obecną kanclerz, w nadziei, że ponownie uda się jej zamieść rozdzierające partię konflikty pod dywan, pod którym tak pięknie i długo były one ukryte”, przypuszcza Tobias Möllers.

Obóz z widokiem na ojczyznę
– Kiedy słyszę Syria, chce mi się płakać – 69-letnia Nadia z trudem wstrzymuje łzy. – Mój dom jest właśnie tam, nie tu, w tym namiocie, w Libanie. Jeden z jej sąsiadów przyznaje, że czasami nielegalnie przekracza libańsko- syryjską granicę, by w pobliskich górach zobaczyć się z rodziną, która została w kraju. Te spotkania utwierdzają go w przekonaniu, że w Syrii żyje się jeszcze gorzej. Wojna weszła już co prawda w fazę schyłkową, ale konsolidacja władzy oraz czystki, które przeprowadza Al-Asad, wciąż powodują masowe cierpienia ludności cywilnej, a zwłaszcza sunnitów. Siepacze reżimu mają jasny rozkaz – zniechęcić ich do powrotu do kraju. Wystarczy więc błahy albo wręcz absurdalny powód, by pod zarzutem współpracy z pokonaną opozycją trafić za kraty. Na przykład blizny.

Bezpiecznie na nogach
W 1997 r. wprowadzono program o nazwie Vision Zero (ang. Wizja Zerowa), który ma zmienić Szwecję w kraj bez żadnej ofiary śmiertelnej wśród pieszych. W jego ramach wszystkie powstające tam drogi, jak również remontowane stare, zmieniono w tzw. drogi 2+1. Czyli drogi trzypasmowe, na których znajdują się dwa pasy w jedną stronę i jeden w przeciwległą. Środkowy pas co jakiś czas zmienia kierunek jazdy, „przyklejając się” raz do lewego, raz do prawego skrajnego odcinka. Ta naprzemienność wymusza większą ostrożność kierowców, redukuje ich średnią prędkość i znacznie zmniejsza liczbę wypadków. Szwedzkie ministerstwo infrastruktury szacuje, że w ciągu pierwszej dekady funkcjonowania program pozwolił uniknąć co najmniej 145 śmierci na tamtejszych drogach.

Klimat na wybory
Dla ponad 50% zarejestrowanych wyborców Partii Demokratycznej w Kalifornii podejście do katastrofy klimatycznej jest najważniejszą kwestią, na którą będą zwracać uwagę przy wyborze kandydatów. To dość duże odchylenie od normy ogólnokrajowej – całościowo dla elektoratu o poglądach lewicowych i centrowych dominującym tematem jest darmowa opieka zdrowotna, ale tylko co trzeci kalifornijski demokrata uważa to za kluczowy problem. Co ciekawe, doświadczenie na sobie skutków katastrofy klimatycznej determinuje preferencje wyborców nie tylko wewnątrz ich partii. Jest też w stanie skłonić wyborców do zmiany opcji i przeważyć w przypadku niezdecydowanych.

Urugwaj okupowany
– Taktyka jest następująca: rozpoczynasz budowę w nocy z piątku na sobotę – wyjaśnia Fabian. – Wówczas masz dwa dni, żeby spokojnie zamknąć konstrukcję, bo w weekendy kontrolerzy z gminy nie pracują. A po 48 godzinach okupacji nie mogą cię już wyrzucić ot tak.
Jeśli wziąć pod uwagę brak kontroli państwa i mieszankę społeczną, jaką tworzą mieszkańcy Neptunii: anarchiści, włóczędzy z połowy kontynentu, migranci zarobkowi z kraju i zagranicy, i tak panuje tu zaskakujący ład i sprawna samoorganizacja. Pilnuje się, by okupanci nie zajmowali więcej niż jeden teren na rodzinę. Nazwiska tych, którzy tę zasadę łamią i chcą się wzbogacić na sprzedaży okupowanych działek, widnieją – wraz ze wskazaniem winy – na przystankach autobusowych.

HISTORIA
Dziewczyna, która spadła z nieba
Nazwisko Lucyny Hertz, żołnierki 1. Armii WP, zmarłej z ran odniesionych podczas powstania warszawskiego, zniknęło w roku 2017 z jednej z lubelskich ulic. Zdominowana przez PiS i PO rada miasta decyzję tę podjęła niemal jednogłośnie, po otrzymaniu odpowiednich instrukcji z IPN. Zmiana wyszła zresztą naprzeciw żądaniom lokalnych środowisk prawicowych. Już wcześniej wskazywały one, że Hertz nie zasługuje na miejsce na mapie miasta. Wkrótce pisowski wojewoda zadecydował o zmianie nazwy ulicy 1. Armii WP, potępiając tę formację jako „przybudówkę Armii Czerwonej”. W ten sposób dekomunizacja w wydaniu lubelskim zmieniła się w deptanie pamięci o żołnierzach, którzy pod biało-czerwonym sztandarem przelewali krew w boju z niemieckim okupantem.

KULTURA
Literatura bez hamulców
– „Czarne słońce” to nie jest łatwa książka. Przede wszystkim to kpina, dosyć poważna, z Kościoła i religii jako takiej, do tego kpina z tej całej romantycznej, bogoojczyźnianej narracji. Niekiedy w bardzo niepoważny, nawet wulgarny sposób piszę o bardzo poważnych sprawach. Taki popowy, bluźnierczy język może komuś się nie spodobać. Ponadto książka jest dosyć trudna pod względem formalnym, łatwo się pogubić – opowiada Jakub Żulczyk, pisarz, dziennikarz i scenarzysta. – Próbuję dotrzeć do tych katolików, którzy chcą Kościoła kierującego się Ewangelią, a nie polityką. I którzy widzą, że mowa nienawiści, wykluczanie całych grup ludzi, tępota, kunktatorstwo, w końcu obrzydliwa zbrodnia, jaką jest gwałcenie dzieci i tuszowanie tego – że to wszystko nawet nie stało obok tego, co mówił Jezus – deklaruje.

Qulturalia

ZDROWIE
Gdy „skup się” nie pomaga
Mówi się o nich: nieogarnięci. Zdolni, ale leniwi. Wieczni studenci, którzy zaczęli trzy kierunki i nie skończyli żadnego. Często ekstrawertyczni, gadatliwi, źle zorganizowani, zapominalscy. Robią wszystko na ostatnią chwilę. Wciąż coś gubią, nie wyrabiają się z pracą, nie mogąc się na niej skoncentrować dłużej niż pięć minut. Wielu nie jest w stanie usiedzieć na miejscu, ale zdarzają się też marzyciele, których umysł wciąż błądzi bez celu po chaotycznym labiryncie myśli.
ADHD najczęściej kojarzy się z dziećmi. Jednak dziś, gdy świadomość społeczna wagi naszego zdrowia psychicznego się zwiększa, coraz częściej diagnozuje się je również u dorosłych. Szacuje się, że nawet 6% dorosłych cierpi na to zaburzenie. W Polsce – ponad milion osób.

OBSERWACJE
E-galerianki
– Kiedy? Nawet teraz. Dojadę uberkiem – starała się w tych rozmowach być pozytywna i otwarta, tak żeby facet w ostatniej chwili się nie rozmyślił. – Potrzebuję perfum i bielizny… tak… a co byś chciał w zamian? Nieee, nie ma opcji. Mogę ci pomasować, może poliżę raz albo dwa razy – dobijała targu. – A czemu miałabym się nie całować? Całowanie jest przecież zajebiste. Nie, do galerii tylko po zakupy, na zabawę musimy wyskoczyć gdzie indziej, pa! – Odłożyła słuchawkę. Nie musiała się szykować, bo była gotowa od wczesnego rana. Poszła więc jeszcze szybko obrać ziemniaki.

Fragmenty książki Magdy Mieśnik i Piotra Mieśnika „Prostytutki. Tajemnice płatnej miłości”

FELIETONY I KOMENTARZE
Jerzy Domański: Dama z palcem
Jan Widacki: Demokracja według PiS
Roman Kurkiewicz: Gliński ceni, płaci i żenuje
Wojciech Kuczok: Niepatriotyczne uniesienie
Tomasz Jastrun: Ożywiona gestykulacja
Ludwik Stomma: Strzeż się złodzieja

Wydanie: 8/2020

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy