W najnowszym (9/2019) numerze Przeglądu polecamy

W najnowszym (9/2019) numerze Przeglądu polecamy

W poniedziałek 25 lutego w kioskach 9 numer tygodnika PRZEGLĄD. Polecamy w nim:

TEMAT Z OKŁADKI
Bandyci, a nie święci
Mit „wyklętych” – przyswojony potem przez większość polskiej prawicy, także tej z Platformy Obywatelskiej – miał spełniać różne funkcje polityczne. Wyniesiono na piedestał całe powojenne podziemie zbrojne, nie wnikając w kwestie zbrodni popełnionych przez część „wyklętych”, ich demoralizacji, kolaboracji z UPA itp. Największym kultem otoczono najbardziej kontrowersyjnych dowódców powojennego podziemia, odpowiedzialnych za ewidentne zbrodnie na ludności cywilnej. Nie zwracano przy tym uwagi np. na protesty mniejszości białoruskiej przeciw czczeniu „Burego” czy mniejszości słowackiej przeciw heroizowaniu „Ognia”. Każdy, kto wyrażał jakiekolwiek wątpliwości wobec sakralizacji „wyklętych”, był od razu identyfikowany jako wróg narodu i polityczny spadkobierca UB. Parareligijny kult „wyklętych” nie przewidywał i nie przewiduje tolerancji dla innowierców i niewierzących.

KRAJ
Przemoc uświęcona
Według badań urzędu Rzecznika Praw Dziecka z zeszłego roku aż 43% respondentów akceptuje stosowanie klapsów, a aż jedna czwarta uważa, że „lanie jeszcze nikomu nie zaszkodziło”. Tymczasem wszystkie badania pokazują, że zmiany zachodzące w mózgu dziecka na skutek regularnie doświadczanego stresu nie różnicują ciężkiego bicia, przemocy psychicznej czy klapsów „od czasu do czasu”. Mózg dzieci regularnie doświadczających jakiejkolwiek formy przemocy przypomina mózg weterana wojennego. To nie jest przesada, te dzieci mają zwyczajnie zmiany anatomiczne mózgu i to wyraźnie widać na zdjęciach.

Drogi widok na Tatry
Równia Krupowa to nie tylko 24 ha łąki, ale także zabudowania na jej obrzeżach, które w 2017 r. zostały w całości wpisane do gminnej ewidencji zabytków, a kilkanaście budynków znalazło się w państwowym rejestrze zabytków. Temu cennemu terenowi nie powinno zatem nic grozić. Niestety, to teoria. Z całej Polski pod Tatry ciągną bowiem inwestorzy i wszyscy szukają działek budowlanych z widokiem na Tatry. W 2018 r. za nowe mieszkanie z widokiem na góry trzeba było zapłacić 13-19 tys. zł za metr kwadratowy, choć sprzedawano również mieszkania kosztujące powyżej 20 tys.

Emerytura dla tenora
Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych traktuje zarówno artystów, jak i twórców jako osoby wykonujące pozarolniczą działalność gospodarczą. A to oznacza, że powinni samodzielnie odprowadzać składki od swojego wynagrodzenia. I to co miesiąc, regularnie. Tymczasem artyście bliżej do rolnika, który nie jest w stanie wyskakiwać z kasy co 30 dni, skoro pole goli raz w roku. W tej sytuacji trudno się dziwić, że wiele osób uważa, że artyści mają niskie emerytury, bo za mało grali/malowali/koncertowali/wystawiali. Albo nie są wystarczająco zdolni. Jednym słowem, że wina leży po ich stronie. Nic bardziej mylnego!

WYWIAD
Nie mieszać w nauce!
– Nie chciałbym, aby państwo rozdawało granty na badania naukowe głównie według tego, co ma być wykorzystywane w jakimś biznesie. To droga donikąd, to regres nauki – komentuje prof. Krzysztof Kiciński, socjolog z UW. – Minister Gowin stara się zmienić wszystko, co można zmienić. Neguje również to, co dotychczas było dobre. A to przecież nie tak! Wiadomo, że zespoły naukowe, instytuty, różne instytucje kształtują się przez lata, czasem pokolenia. I ważna jest ich ciągłość – by przekazywać tradycje, umiejętności – dodaje.

Szpieg, który podsłuchuje każdego z nas
– „Echelon” jest najpotężniejszym systemem podsłuchowym, obejmującym cały świat. To amerykański superszpieg, który analizuje rozmowy telefoniczne, SMS-y, mejle, billingi, wypłaty z bankomatów, cały ruch internetowy, wszystko to, co przeglądamy w sieci – informuje były polski szpieg, Bruno Kowalsky. – Część jego działań powinno się zakwalifikować jako szpiegostwo przemysłowe. Jeden z koncernów zbrojeniowych dzięki informacjom pozyskanym z „Echelonu” mógł wygrać przetarg na dostarczanie systemów radarowych dla Brazylii. W grę wchodził sprzęt wart ok. 1,5 mld dol.

Fragmenty książki „Ile oni wiedzą o tobie. Szpiedzy i podsłuchy w Polsce”, Bruno Kowalsky w rozmowie z Krzysztofem Pyzią

ZAGRANICA
Dzieci różnych światów
Adopcje międzynarodowe to nie tylko piękny odruch miłości, ale również ogromny biznes. Co ciekawe, najwięcej nadużyć i przypadków handlu dziećmi do adopcji dochodzi w krajach, w których procedury biurokratyczne są najbardziej rozbudowane. To złożoność procesu administracyjnego i styczność z urzędnikami wielu szczebli tworzy liczniejsze okazje do korupcji. Dlatego coraz więcej krajów albo całkowicie zakazuje adopcji międzynarodowej, albo wprowadza dodatkowe regulacje nadzorujące cały proces. Tym drugim tropem poszli chociażby w ostatnich latach Chińczycy, którzy w 2016 r. przyjęli pakiet ustaw zwiększających kontrolę nad działającymi tam adopcyjnymi organizacjami pozarządowymi.

Bunt prawiczków
Incele uważają, że seks jest zasobem jak ropa naftowa czy węgiel. Postulują redystrybucję seksu, aby przywrócić sprawiedliwość społeczną. Na stronie Nienawiść.pl przeczytamy o „projekcie ustawy dotyczącej seksu socjalnego, nakładającej na kobiety obowiązek regularnego i przymusowego obdzielania seksem osób seksualnie wykluczonych”. Część osób wytyka incelom, że domagają się usankcjonowanych gwałtów. Opinia, że gwałt jest wymyśloną konstrukcją, to wśród inceli nic nowego. Niektórzy chcą prawa do jednorazowego legalnego gwałtu bez konsekwencji.

KULTURA
Jazydki to bojowniczki
– Każdy film, który kręcę, nabiera od razu wymiaru politycznego. To duży ciężar, ale i wielka radość – jestem szczęśliwa, że mogę przysłużyć się choć trochę moim irańskim siostrom. Zawsze czułam się buntowniczką. Moja walka o prawa kobiet rozpoczęła się w chwili moich narodzin – w wielu krajach bycie dziewczynką jest wielkim wyzwaniem. To status kobiety, której narzuca się określone normy społeczne, zmusił mnie do emigracji – deklaruje Golshifteh Farahani, aktorka irańska.

Media publiczne wylansowały „Kler”
– W 2018 r. aż jedna trzecia kupionych biletów to bilety na filmy polskie. Dzięki PISF siła naszej kinematografii rośnie, a efektem jest zainteresowanie nią Polaków – przekonuje dr Anna Wróblewska, publicystka, dziennikarka, menedżerka kultury. – Jestem przekonana, że dzisiaj w polskim kinie mamy miejsce na różnorodność: na film o św. Faustynie, o Smoleńsku, na „Listy do M.”, Patryka Vegę i „Kler”. Najważniejsze, że Polacy nadal chcą oglądać filmy z polskimi aktorami, historie osadzone w nadwiślańskich realiach. I oby znaleźli dla siebie optymalny repertuar.

Qulturalia

OPINIE
Państwo opiekuńcze, ale jakie
Raport GUS „Postrzeganie ubóstwa i nierówności dochodowych w Polsce. Wyniki badania spójności społecznej 2018” ukazał się, chyba nieco przeoczony, pod koniec zeszłego roku. Wyłania się z niego ciekawy obraz – egalitarne państwo socjalne to nie tylko marzenie lewicowców, ale również coś, co oddaje przekonania dużej części społeczeństwa. Na pewno jednak nie można poprzestać na tej krzepiącej konkluzji. Należy zadać (także sobie) pytanie, jak dokładniej miałoby to państwo socjalne wyglądać i czy będziemy gotowi za to zapłacić – apeluje dr Rafał Bakalarczyk.

HISTORIA
Brzydź się grzechem jak wężem
Teodora Męczkowska, feministka, która zajmowała się problemem prostytucji służących, zwracała uwagę na nagminny w Polsce zwyczaj „wracania do domów późno i przez kuchnię”. Oraz na to, że służąca jest wzywana do sypialni, „gdy pan lub panicz kładą się do snu; nieraz zmuszona jest ściągać im buty, przypinać kołnierzyki”. Męczkowska apelowała też o rozsądek do kobiet zatrudniających służące: „Każdy z nas wie, że mnóstwo pań wyjeżdża na lato, pozostawiając w domu mężów, braci, dla których 16-letnia młoda dziewczyna będzie zawsze pożądaną zdobyczą”.

Fragmenty książki Joanny Kuciel-Frydryszak „Służące do wszystkiego”

PRZEGLĄD ZWIĄZKOWY
Drenowanie funduszy celowych
Ponieważ od kilku lat następuje systematyczna poprawa na rynku pracy i rośnie przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej, czemu towarzyszy istotny spadek stopy bezrobocia, na koncie Funduszu Pracy powstały pewne oszczędności. I choć jest to fundusz celowy, rząd z premedytacją wykorzystuje jego środki do finansowania pomysłów legislacyjnych, na które nie znajduje pokrycia w budżecie. W 2019 r. zaplanowano pokryć z Funduszu Pracy koszty rozwoju instytucji opieki nad dziećmi w wieku do trzech lat (200 mln zł) i dopłaty do pracowniczych planów kapitałowych (600 mln zł), a także sfinansować wsparcie kobiet w ciąży i rodzin w ramach programu „Za życiem” (10 mln zł).

SPORT
Miliony na boisku
Na futbolowej giełdzie ruch nigdy nie zamiera. Co prawda, obowiązują tzw. okienka transferowe, ale są one jedynie okresem dopinania tego, co udało się wynegocjować w pozostałych tygodniach i miesiącach. Takie błyskawiczne przejścia z klubu do klubu jak ostatnio Piątka należą do rzadkości. Z reguły zawodnika obserwuje się przez dłuższy czas, potem szczegółowo bada – skończyło się kupowanie kota w worku. W Polsce zarejestrowano 82 agencje menedżerskie, z tego 55 ma oficjalne licencje. Nastąpiło więc odwrócenie ról – to nie zawodnicy szukają agentów, ale agenci wynajdują (przechwytują, podkupują) przyszłych podopiecznych.

FELIETONY I KOMENTARZE
Jerzy Domański: SLD na trampolinie
Bronisław Łagowski: Wyłazi szydło z worka
Jan Widacki: Sukcesy
Roman Kurkiewicz: Prałat Jankowski padł
Tomasz Jastrun: Dwa słonie
Ludwik Stomma: Kresy
Edward Mikołajczyk: Nowe znaki sprzeciwu

Wydanie: 9/2019

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy