Nie skacze, to potrenuje

Nie skacze, to potrenuje

Robert Mateja zostanie trenerem Adama Małysza – ogłosił „Sport”. Mateja będzie drugim asystentem nowego trenera polskich skoczków Łukasza Kruczka. Gdyby ta informacja pojawiła się 1 kwietnia, uznalibyśmy ją za żart primaaprilisowy. Kłopot w tym, że podano ją dzień później. Najwyraźniej szef Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner kieruje się prostą zasadą: nie umiesz skakać, to zostaniesz trenerem mistrza. Być może Robert Mateja ma wiele zalet, ale największym jego sportowym sukcesem było piąte miejsce na średniej skoczni
podczas mistrzostw świata w Trondheim w 1997 r. Małyszowi może buty czyścić.
Kiedyś krążył taki dowcip: Czym się różni Małysz od Matei? – Różni się Skupieniem. W tym cały Kruczek.

Wydanie: 15/2008

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy