Oszalały sztab

Oszalały sztab

Jeden z naszych ulubieńców, Wojciech Wierzejski (LPR), porzucił tropienie aptek, w których sprzedaje się środki antykoncepcyjne, i skupił się na swoim kandydowaniu do Parlamentu Europejskiego. Całkowicie popieramy pomysł. W Unii – tam to dopiero są stosy prezerwatyw i pigułek, które można zniszczyć. Martwi nas tylko pewna niezdarność kampanii. Otóż sztab przykleja ulotki na koszach na śmieci, co jako mało eleganckie mogłoby niektórych zrazić. Co gorsza, plakaty pojawiły się też w tramwajach, a to jest niezgodne z prawem. Czyżby rację miał rzecznik straży miejskiej, który twierdzi, że sztab Wierzejskiego oszalał?

Wydanie: 23/2004

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy