Pamięć Wandy R.

Pamięć Wandy R.

Przez wiele dni członkowie sejmowej Komisji Śledczej dociekali, kto zaprosił Lwa Rywina na spotkanie nadawców w Ministerstwie Kultury 11 lipca 2002 r. Sama prezes Agory, Wanda Rapaczyńska, mówiła posłom: „Pan Rywin powiedział mi, że planuje być obecny na spotkaniu, które zwołał na następny dzień minister Dąbrowski w Ministerstwie Kultury. Umówiliśmy się na kawę na godzinę przed spotkaniem w ministerstwie”.
Któż więc zrealizował plany Lwa? Który wcześniej – jak mówiła Rapaczyńska – sprawą ustawy o mediach się nie interesował? Jakubowska? A może Miller? Kto go wprowadzał?
Czwartkowa „Trybuna” przynosi wyjaśnienie tej zagadki. Otóż Rywin przyszedł na spotkanie, bo znalazł się na liście uczestników wysłanej do Ministerstwa Kultury przez… Agorę.
Więc już wiadomo, kto wprowadzał Rywina. Ale dlaczego nikt o tym nie pamięta?

Wydanie: 42/2003

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy