Pani posłanka Radziszewska nam grozi

Pani posłanka Radziszewska nam grozi

Mariusz Łapiński, poseł i b. minister zdrowia, zasugerował wykluczenie posłanki Elżbiety Radziszewskiej (Platforma Obywatelska) z sejmowej Komisji Zdrowia. Z kolei Radziszewska zapowiedziała złożenie skargi na Łapińskiego do Komisji Etyki Poselskiej. Oba posunięcia są następstwem sprawy, po raz pierwszy opisanej przez \”Przegląd\”.
Prof. Łapińskiego zaniepokoiły ujawnione przez nas działania Elżbiety Radziszewskiej wobec producentów leków. Na posiedzeniu Komisji Zdrowia stwierdził wręcz, że posłanka ma niejasne powiązania z firmami farmaceutycznymi.
Sprawa eksplodowała po opisaniu na łamach \”Przeglądu\” (nr 12 z 23 marca br.), że posłanka PO zażądała od firm farmaceutycznych przekazania jej najbardziej poufnych informacji o produkcji leków zażywanych przez osoby cierpiące na wrzody żołądka i dwunastnicy oraz w leczeniu schorzeń spowodowanych przez nadkwasotę.
Adresatów takiego pisma zbulwersowało, że posłanka, powołując się na mandat parlamentarny, domaga się zdradzenia jej danych objętych tajemnicą handlową i umowami licencyjnymi. Na dodatek są one chronione przez prawo farmaceutyczne. Występując o poufne informacje, Radziszewska nie wskazała celu, w jakim je zbiera. Nam opowiedziała, że chce dokonać analizy. Jakiej, czego i w jakim celu – nie zdradziła. Po opublikowaniu tekstu w \”Przeglądzie\” Elżbieta Radziszewska nie tylko nie odpowiedziała na zawarte w nim pytania, nie ustosunkowała się też do opinii znawców polskiego rynku farmaceutycznego, ale zagroziła redakcji sądem.
Co prawda będzie to kuriozalny pozew, ale podniesiemy rzuconą nam rękawicę.
(skąp.)

Wydanie:

Kategorie: Bez kategorii

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy