Pierwszy polityczny

Pierwszy polityczny

Początek tej historii miał miejsce 30 grudnia ub.r. „Prowadzący wędrowniczy tryb życia” Hubert H. wdał się w pyskówkę z policjantami na warszawskim Dworcu Centralnym. Funkcjonariusze usłyszeli, że są „kmiotami Kaczyńskiego”; z ich relacji wynika, że dostało się również samemu prezydentowi. Dla przełożonej policjantów stało się jasne, że Hubert H. musi zostać ukarany. Zawiadomiła więc prokuraturę, a ta przesłała akt oskarżenia do sądu. Za epitety w stylu „kaczor” i „kaczka” panu Hubertowi grożą nawet trzy lata więzienia.
I tak bezdomny pijaczek stanie się pierwszym więźniem politycznym IV RP.

Wydanie: 6/2006

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy