Czy Polacy potrafią cieszyć się życiem?

Czy Polacy potrafią cieszyć się życiem?

PRO

Krzysztof Daukszewicz,
satyryk, felietonista
Ja potrafię i jestem Polakiem, choć nie będę mówił jak nasz pan prezydent – Polska, czyli ja. Trudno się wypowiadać za wszystkich, ale wydaje mi się, że wiele zależy od nastawienia. Jesteśmy raczej malkontentami, ale po wielu doświadczeniach, jakie dostaję od losu, staram się to, co w miarę przyjemne, brać dla siebie, korzystać z życia, bo inaczej to jest bez sensu. Staram się też otaczać takimi ludźmi, którzy myślą podobnie i prezentują pozytywne nastawienie do życia. A takich jest wcale niemało.

KONTRA

Jan Klata,
reżyser
Ja nie potrafię się cieszyć i tę swoją nieumiejętność przekładam na tworzone przez siebie spektakle. Taka nieumiejętność odbija się również w niewyzyskiwaniu odnoszonych zwycięstw, co dla Polaków jest dosyć charakterystyczne. Przygotowuję teraz przedstawienie oparte na „Trylogii” Sienkiewicza i przy okazji zauważam, że nawet polskie pieśni religijne, np. kolędy, choć mówią o rzeczach radosnych, są śpiewane smutno. Np. Jezus, który płacze z zimna, bo matula nie dała mu sukienki, nie jest wyjątkiem.

Wydanie: 52/2008

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy