Powstanie jako fajna przygoda

Powstanie jako fajna przygoda

Na budynku rotundy PKO BP w centrum stolicy zawisł po raz kolejny billboard z roześmianymi młodymi powstańcami. Jakby za chwilę mieli ruszyć po wielką przygodę. Wiadomo, bank musi się wpisać w opowieść o powstaniu jako o radosnym zrywie ku wolności. A że to urąga pamięci o poległych powstańcach i dziesiątkach tysięcy zamordowanych cywilów, nieważne. Ważne, żeby obecna władza była zadowolona.

Wydanie: 2016 32/2016

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy