Przegląd komputerowy

Reklama w Internecie

Po pierwszym zachłyśnięciu się Internetem okazało się, że niewiele osób jest skłonnych uiszczać opłaty za możliwość przeglądania serwisów internetowych. Zimny prysznic szybko ostudził rozpalone głowy prezesów, gdy zaczęto podliczać niedochodowe inwestycje. Większość firm prowadzących serwisy internetowe chwyciła się jedynego – z wyjątkiem seksu – źródła dochodów, którym okazały się reklamy. Początkowo pojawiały się one

w postaci tzw. bannerów,

czyli różnego rodzaju pasków umieszczanych na stronach internetowych, a które ktoś przeglądający taką stronę mógł odczytać lub nie. Początkowo język HTML, który wykorzystywany był do wyświetlania stron internetowych, pozwalał jedynie na zastosowanie prostych animacji, dzięki którym zawartość bannerów zmieniała się co jakiś czas w trakcie oglądania strony. Było to jednak okupione wzrostem objętości przesyłanych stron i wydłużonym czasem ich ładowania. Wykorzystanie nowych technologii pozwoliło na zastosowanie bardziej złożonych przekazów, z czego skwapliwie zaczęły korzystać poszczególne serwisy, niestety z coraz bardziej przykrymi konsekwencjami dla internautów.
Zaczęło się od reklam pojawiających się w dodatkowych okienkach z chwilą otwarcia jednej ze stron internetowych. Rozwiązanie to miało jednak tę zaletę dla internautów, że jeszcze w miarę łatwo można się było takiego natręta pozbyć lub go zignorować. Wystarczyło zamknąć okienko lub przesunąć je, nie poświęcając mu zbyt wiele uwagi. Tej wady – z punktu widzenia reklamodawcy – nie mają najnowsze rozwiązania. Coraz częściej może się bowiem okazać, że po wczytaniu interesującej nas strony jest ona najzwyczajniej w świecie

przysłonięta jakąś reklamą,

której nie można w żaden sposób wyłączyć, do chwili przewidzianej przez jej twórcę. Zmusza nas to do jej odczytania, chociażby mimowolnego, bowiem większość z nas będzie czekała na jej schowanie się i możliwość skorzystania z wybranego serwisu. Twórcy tych reklam zapominają jednak, że każdy kij ma dwa końce. Wczytanie takiej reklamy zajmuje nieco czasu, a w naszym kraju jest to dokonywane najczęściej za pomocą dość wolnych modemów i zawodnej sieci telefonicznej Wielce Kochanego Monopolisty. Zwykle gdy czas takiej operacji się wydłuża, internauta po prostu rezygnuje z takiego połączenia. Jeżeli będzie do tego zmuszony zbyt wiele razy, przypuszczalnie zrezygnuje z zaglądania na taką stronę, gdyż stanie się to zbyt kosztowne. Spadek zainteresowania serwisem internetowym może zaś oznaczać spadek dochodów z reklam.
Poza tym zbytnie zautomatyzowanie wyświetlania reklam może doprowadzić do bardzo niezręcznych sytuacji, a nawet zakończyć się procesem sądowym. Do chyba najbardziej zadziwiającego przypadku doszło niedawno za sprawą serwisu Onet.pl. Tak jak wiele innych zamieścił on

relację z procesu,

na którym zapadły wyroki na sprawców jednego z najokrutniejszych napadów na bank, w którym bestialsko zamordowano młode kasjerki oraz ochroniarza. Zaskoczenie mogło jednak wywołać pojawienie się na tle tej relacji reklamy tegoż banku, zachwalającej jego usługi. Oczywiście, zadziałał jakiś automat wbudowany w strukturę strony internetowej, ale uzyskany efekt z pewnością przerósł oczekiwania reklamodawcy. Jest to chyba najbardziej dobitny przykład, jak kończy się ślepa pogoń za pieniądzem z reklam.

SP


Stare, ale jare

Szybkość, z jaką rozwija się technika komputerowa, przyprawia o ból głowy nie tylko użytkowników starzejących się w zastraszającym tempie komputerów, ale również naukowców i astronautów. Okazuje się bowiem, że nie ma czym zastąpić podzespołów, w które wyposażone są satelity oraz różne urządzenia wykorzystywane chociażby na pokładzie promu kosmicznego.
Nikt od dawna już ich nie produkuje. Tymczasem wiele urządzeń korzysta z takich układów jak procesory Intela typu 8086, które stosowane były chociażby w komputerach osobistych IBM w 1981 r. Co gorsza, nie sposób ich zastąpić nowszymi układami, bowiem wymagałoby to przebudowania, a właściwie skonstruowania od podstaw wielu urządzeń, a nie jest to możliwe w przypadku większości z nich.
Konieczne byłoby też zmodyfikowanie tysięcy programów. Tymczasem podstawowe wymaganie stawiane tym urządzeniom to niezawodność. Dlatego NASA poszukuje starych podzespołów, takich jak procesory, pamięci, płyty główne czy napędy dyskietek ośmiocalowych, których użytkownicy pecetów nawet nie mieli okazji stosować.
SP


Tanie nie znaczy gorsze Drukarka Lexmark Z25/Z35

Tanie wyroby Lexmarka mogą zagrozić pozycji znacznie droższych modeli

Lexmark to ciągle jeszcze egzotyczna marka na naszym zdominowanym przez HP rynku drukarek atramentowych. Bardziej znana jest użytkownikom drukarek laserowych, chociaż i tutaj jest obecna od niedawna. Jak się jednak okazuje, jej produkty prezentują wysoką klasę. Najlepszym przykładem są najtańsze modele drukarek atramentowych z jej oferty, czyli Lexmark Z25 i Z35, które przyszło nam przetestować. Są one do siebie bardzo podobne, i to nie tylko pod względem kształtów, ale również parametrów pracy. Różnica dotyczy tylko maksymalnej rozdzielczości oraz szybkości druku. Model Z25 drukuje w 1200×1200 dpi, zaś Z35 osiąga rozdzielczość 2400×1200 dpi. W praktyce jednak przy drukowaniu z najwyższą jakością różnice w wydrukach są minimalne, dodatkowo maleją, gdy zastosujemy specjalne papiery do wydruków fotograficznych, a tematem będą zdjęcia. W takim przypadku oba modele zaskakują znakomitą jakością wydruków. Drobne ziarno i dobre nasycenie barw sprawiają, że wydruki zdjęć są prawie nie do odróżnienia od oryginalnych fotografii. Równie dobrze drukowane są dokumenty tekstowe i w najwyższej jakości niewiele ustępują wydrukom laserowym.
Nieco gorzej sprawują się natomiast przy druku grafiki wektorowej. Pozwalają na uzyskanie drobnych i wyraźnych detali, jednak odcienie szarości nie są idealnie czarno-białe, lecz występują w nich domieszki innych barw. Drukowanie nie jest też zbyt szybkie i w praktyce daleko do deklarowanych przez producenta wartości. Wydruk strony zapełnionej tylko tekstem zajął obu modelom w najszybszym trybie 25 sekund, zaś wydruk strony ze zdjęciami i grafiką w najwyższej jakości trwał 25 minut. W trakcie eksploatacji może też się okazać, że dość szybko wyczerpują się pojemniki z tuszem, ponieważ nie są zbyt pojemne, ten problem dotyczy jednak większości drukarek atramentowych.
Trzeba przede wszystkim pochwalić drukarki Lexmarka za bezproblemową i cichą pracę, dostosowane do systemu Windows XP polskojęzyczne sterowniki i wysoką jakość wydruku zdjęć, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę ich niewygórowaną cenę. Z pewnością nie są to modele do pracy w biurze, ale w domu powinny sprawić wiele radości. Zwłaszcza że zwarta obudowa pozwala na łatwe wygospodarowanie miejsca dla drukarki.
LM

Producent: Lexmark
Model: Z25, Z35
Wielkość: A4
Interfejs: USB
Internet: www.lexmark.com.pl
Cena (z VAT): 239 zł, 299 zł

Plusy:
niemal fotograficzne wydruki zdjęć
niezawodność
zwarta obudowa

Minusy:
przebarwienie odcieni szarości
długi czas wydruku


Harry Potter, a może Henryk Portier

Prawdopodobnie nie ma w Polsce zbyt wielu osób, które nie znają jeszcze młodego czarodzieja, Harry’ego Pottera, i jego przygód. Jedna z oficjalnych stron poświęconych tej postaci zachwyca konstrukcją i nowoczesnymi animacjami naprawdę na najwyższym poziomie technicznym. Rozczarowuje, jeśli chodzi o zawartość. Poza kilkoma ciekawostkami dominują oferty sprzedaży różnych gadżetów. Płyty DVD, zabawki, pamiątki dla kolekcjonerów, karty do gry, koszulki z obrazkami i napisami, a nawet pomoce szkolne z postacią adepta magii. Typowa strona służąca do wyciągania od dzieci ich oszczędności. Rodzice, pamiętajcie, jeśli wasze pociechy zaczną mówić o fantastycznej stronie Harry’ego Pottera, którą wyszperały w Internecie, trzymajcie swoje karty kredytowe głęboko w portfelach i nie spuszczajcie z nich oka…
Tymczasem rosnąca sława Harry’ego Pottera spowodowała, że w sieci powstaje mnóstwo tzw. klonów, czyli stron mniej lub bardziej związanych ze słynnym filmem. Jedną z takich rodzimych produkcji jest „Henryk Portier” – przezabawna strona o polskim absolutnym przeciwieństwie czarownika Harry’ego. Henryk zamiast miotły do latania ma taką do sprzątania, zamiast peleryny niewidki – tajemniczy waciak, a zamiast czarodziejskiej różdżki – gazrurkę (oczywiście, z kolankiem na końcu), która służy jako finalny argument w rozmowach z nieproszonymi gośćmi. Możemy się zapoznać z atrybutami obu bohaterów (angielskiego i polskiego), poznać ich przyjaciół i wrogów (zamiast Voldemorta mamy Waldemara, Draco Malfoy został zastąpiony Edkiem Machloyem…), miejsca, gdzie przebywają, ich historie, a także wiele innych ciekawostek. Strona warta polecenia tym, którzy lubią nienachalny humor.

AZ
http://harrypotter.warnerbros.com/
http://harry.wp.pl


Jakość dla bardziej zamożnych
Monitor Mitsubishi Diamond Pro740 SB

Wysoka jakość monitora niestety zwykle okupiona jest wysoką ceną

W ofercie firmy Veracomp znajduje się monitor Mitsubishi Diamond Pro740 SB. Jest to 17-calowy monitor CRT przeznaczony do pracy z aplikacjami multimedialnymi, grami oraz do odtwarzania filmów. Wyposażony jest w całkowicie płaski kineskop Mitsubishi Diamondtron M2, wzbogacony o dodatkową funkcję SB (Super Bright), dzięki której maksymalna jasność wyświetlanych obrazów może być zwiększona do 300cd/m2, co daje szczególnie dobry efekt przy odtwarzaniu filmów oraz gier. Kineskop automatycznie dostosowuje też parametry obrazu do wyświetlanych treści. Pozwala on na uzyskanie maksymalnej rozdzielczości 1600×1200 przy odświeżaniu 76 Hz, co zapewnia właściwy komfort pracy. Synchronizacja pozioma wynosi 31-96 kHz, pionowa – 50-160 Hz. Urządzenie jest zgodne ze standardem sRGB gwarantującym zachowanie zgodności kolorów w całym procesie obróbki cyfrowych obrazów. Dzięki niedużej plamce o wielkości 0,25 mm obraz jest bardzo wyraźny, chociaż przy najwyższych rozdzielczościach staje się już lekko rozmyty. Zastosowano w nim także system Self-Diagnosis Circuit, który pomaga rozwiązywać problemy techniczne. W momencie ich pojawienia się na ekranie monitora wyświetlany jest komunikat identyfikujący problem i ułatwiający jego rozwiązanie.
Monitor wyposażony jest w bardzo mocno rozbudowane funkcje sterujące dostępne przez menu ekranowe (tzw. OSD). Poza zmianą wielkości i położenia wyświetlanego obszaru możemy naprawiać typowe błędy wyświetlania, takie jak obrót, wygięcie, beczkowatość czy trapezowość obrazu. Należy podkreślić, że Diamond Pro740 SB pozwala także zniwelować załamania krawędzi obrazu w górnej lub dolnej części ekranu, co występuje często w przypadku zastosowania tańszych kart graficznych. Większość innych monitorów, nawet droższych, nie pozwala na usunięcie tego błędu.
Diamond Pro740 SB objęty jest trzyletnią gwarancją w systemie door-to-door. Dostępny jest w sieci Autoryzowanych Salonów Sprzedaży Mitsubishi. Ich lista znajduje się na stronie http://www.veracomp.pl.

LM

Model: Diamond Pro740 SB
Wielkość: 17”
Producent: Mitsubishi
Internet: www.veracomp.com.pl
Cena: ok. 1700 zł z VAT

Plusy:
idealny obraz nawet w wysokiej rozdzielczości
bogate opcje regulacyjne (w tym zagięcia krawędzi obrazu)
rozjaśnianie obrazu (Super Bright)

Minusy:
wysoka cena
szerokie paski wokół ekranu
widoczne cienie od drutów napinających


Zbigniew Herbert
Strona internetowa Zbigniewa Herberta jest taka, jaka powinna być w przypadku tak znanego twórcy. Bez graficznych fajerwerków, skromna, prosta, ale treściwa. Stworzona przez Piotra Rykaczewskiego amatorska witryna oferuje więcej niż profesjonalne strony, które zamieniają się powoli w pomniki poświęcone wieszczom. Tu możemy znaleźć chronologicznie uporządkowany wybór wierszy Herberta, szczegółowe opracowanie bibliograficzne, a nawet wiersze opatrzone komentarzem z bardzo ciekawą analizą tekstów. Biografia „W świecie pana Cogito” cieszy bardzo indywidualnym podejściem, a nie wypisaniem „oficjałków”. Ważny jest też szkic „Henryk Elzenberg – nauczyciel i mistrz Herberta”, a także dział „O Herbercie – inni” zawierający głosy między innymi Wisławy Szymborskiej, Czesława Miłosza czy Karla Dedeciusa. W zalewie komercji naprawdę warto poświęcić chwilę uwagi tej stronie.

AZ
www.zbigniew-herbert.com


NOWOŚCI

Najszybszy procesor Athlon

11.06.2002 r. firma AMD zaprezentowała nowy procesor AMD Athlon XP 2200+ na bazie jądra Thoroughbred. Jest to pierwszy procesor AMD dla komputerów stacjonarnych, przy produkcji którego wykorzystano technologię 0,13 mikrona. Miniaturyzacja sprzężona z zaletami architektury QuantiSpeed gwarantuje zwiększenie mocy obliczeniowej procesora przy jednoczesnym zmniejszeniu poboru mocy. Zachowano przy tym stabilną infrastrukturę zgodną z Socket A.
www.amd.com

Warcraft nadchodzi

Firma CD Projekt poinformowała, że data premiery polskiej wersji gry Warcraft III, wyznaczona na 5 lipca, zostanie dotrzymana. Oznacza to, że nowa wersja najsłynniejszej chyba strategii czasu rzeczywistego będzie dostępna zaledwie w dwa dni po premierze w USA. Polska wersja będzie kosztowała 129,90 zł. W skład zestawu poza grą wejdą płyta audio z muzyką z gry oraz drzewko rozwoju technologicznego. Niezwykle istotnym elementem pakietu jest również kod umożliwiający bezpłatną grę wieloosobową na serwerach Battle.net. Więcej informacji o samej grze znajduje się na stronie: warcraft.cdprojekt.com

Virtua Tennis w sklepach

Firma Cenega wprowadziła do sprzedaży grę Virtua Tennis, czyli symulację tenisa ziemnego produkcji japońskiej firmy Sega, która przeznaczona jest dla komputerów PC. Gra ta uznawana jest za najdoskonalszą symulację tenisa. Znalazły się w niej wszystkie największe gwiazdy światowego tenisa, np.: Tim Henman, Thomas Johansson, Carlos Moya, Tommy Haas, Cedrik Pioline, Jewgienij Kafielnikow, Anna Kurnikowa. Virtua Tennis oferuje pełną kontrolę nad każdym odbiciem, realistyczną grafikę 3D w wysokiej rozdzielczości, animacje w technice motion-capture i korty całego świata o czterech rodzajach nawierzchni. Opcja gry wieloosobowej pozwala czterem osobom na jednoczesną zabawę w sieci lub przy jednym komputerze. Cena: 99 zł.
www.cenega.pl

Piotruś Pan: Wielki Powrót już w sklepach!

Jak informuje firma CD Projekt, wszyscy miłośnicy przygód sprytnego Piotrusia Pana, małego Dzwoneczka i wesołych piratów Kapitana Haka mogą teraz spotkać swoich ulubionych bohaterów w grze komputerowej. Na pewno wszystkich ucieszy fakt, że Piotruś Pan: Wielki Powrót jest pierwszą grą Disneya, która została spolszczona! Przygody Piotrusia to zręcznościówka z elementami przygodowymi, w której trzeba przebyć ponad 20 poziomów prowadzących do ukrytego skarbu. Nie brakuje w niej wyzwań ani zagadek, których rozwiązanie pomoże Piotrusiowi przechytrzyć Kapitana Haka. Gra urozmaicona jest także zabawnymi filmikami oraz fragmentami dwóch znanych filmów fabularnych.

Kolorowe SMS-y nadchodzą

Firma Nokia zaprezentowała aparat Nokia 6610 z kolorowym wyświetlaczem, który pozwala na wyświetlanie 4096 barw, przeglądanie kolorowych stron WAP, wpisywanie danych kalendarzowych i administrowanie książką telefoniczną. Zwiększa on także atrakcyjność korzystania z aplikacji w języku Java, MMS, książki telefonicznej i gier. Nokia 6610 może też odbierać wiadomości multimedialne skomponowane z tekstów, obrazów i dźwięków. Fabrycznie zainstalowano programy Converter (przelicznik walut, temperatury, wagi i innych jednostek miary) i Portfolio Manager (do zarządzania akcjami i papierami wartościowymi) oraz gry w języku Java. Telefon posiada też wbudowany zestaw głośno mówiący do rozmów konferencyjnych i słuchania radia bez użycia słuchawek. Nokia 6610 jest aparatem trójpasmowym, który może korzystać z sieci GSM/GPRS 900/1800/1900. Przewiduje się, że trafi on na rynek w trzecim kwartale 2002 r.
www.nokia.com.pl

NEC MultiSync FE770

Firma NEC-Mitsubishi Electronics Display oferuje nowe monitory NEC MultiSync FE770 i FE770M z 17-calowymi udoskonalonymi kineskopami Diamondtron NF (Natural Flat) o idealnie płaskim, wolnym od zniekształceń obrazie z 60-procentową redukcją zewnętrznych odbić światła. Maksymalna rozdzielczość wynosi 1280×1024 piksele (66 Hz), częstotliwość pozioma 30 do 70 kHz, a pionowa 50 do 120 Hz. Model FE770M wyposażony został w głośniki (2x1W/8 ohm) i wyjście słuchawkowe. Regulacja obrazu dokonywana jest za pośrednictwem chronionego hasłem menu ekranowego. Umożliwia ono m.in. kontrolę temperatury kolorów czy redukcję efektu mory. Model FE770 kosztuje 964 zł, zaś FE770M – 1086 zł (w tym VAT).
www.nec.com

Nowe skanery HP

Firma Hewlett-Packard oferuje serię nowych płaskich skanerów cyfrowych hp scanjet 3500c, 3530c i 3570c dla użytku domowego. Umożliwiają skanowanie w rozdzielczości 1200 dpi i 48-bitowej głębi koloru. Model hp scanjet 3500c dysponuje trzema przyciskami uruchamiającymi automatyczne skanowanie, kopiowanie i wysyłanie zdjęcia pocztą elektroniczną. Model 3530c wyposażono w przycisk uruchamiający funkcję HP Memories Disc Creator, która pozwala szybko utworzyć pokaz slajdów i opatrzyć go ścieżką dźwiękową. Najdroższy model 3570c uzupełniono o przystawkę do skanowania slajdów i negatywów 35-mm. www.hp.com.pl

Nowe projektory Philipsa

Firma Philips Polska oferuje dwa nowe projektory multimedialne z serii bSure – SV1 oraz XG1. Są one wyposażone w system SecurityMax chroniący przed kradzieżą (wyświetla dane identyfikacyjne oraz uniemożliwia uruchomienie bez podania hasła). Projektor posiada też zabezpieczenie antykradzieżowe standardu „Kensington lock”. Funkcja ColourTracking pozwala na uzyskanie naturalnego obrazu podczas wyświetlania filmów wideo lub DVD. Dzięki SmartSave możemy zaprogramować czas przechodzenia w stan oczekiwania. Możliwe jest uzyskanie cyfrowej redukcji trapezowatości obrazu oraz wykorzystanie cyfrowego zoomu i stop-klatki. System SmartSetm automatycznie optymalizuje parametry wyświetlanego obrazu oraz wykrywa rodzaj podanego sygnału. Nowe modele wykorzystują technologię Philips Air System, która pozwala zmniejszyć hałas do 27dB (bSure SV1) lub 29 dB (bSure XG1).
www.philips.com.pl


Krzyżacy

Nareszcie po zdobyciu dziesiątków francuskich czy angielskich zamków doczekaliśmy się możliwości prowadzenia walk na ziemiach miodem i mlekiem płynących. Jak sama nazwa wskazuje, gra Krzyżacy przenosi nas w czasy średniowiecznych walk, których finałowa bitwa miała miejsce pod Grunwaldem. Możemy teraz sami się przekonać, jak wyglądał bój zakutego w żelazo rycerza z wojownikiem lekkiej jazdy i na ile ważna była rola łuczników. Możemy przy tym wcielić się w dowódcę wojsk polskich lub krzyżackich.
Krzyżacy to klasyczna strategia turowa, w której przedstawiciele poszczególnych stron biorących udział w walce na przemian wykonują swoje ruchy lub zadają ciosy przeciwnikowi. Niestety, w odróżnieniu od innych gier tego typu ruchy wykonujemy pojedynczymi wojownikami, a nie całymi oddziałami. Wydłuża to grę i czyni ją trochę mało realistyczną, jeżeli w ogóle można mówić o jakimś realizmie w tego typu grach. Dziwnie wygląda walka, gdy towarzysze atakowanego rycerza biernie się przyglądają. Mimo to gra jest dosyć ciekawa i gdy przyzwyczaimy się do jej charakteru, potrafi wciągnąć na dłużej. Zwłaszcza że walczymy przeciwko wrogowi, i to w historycznych bitwach, co pozwala zmienić historię.
Możemy rozegrać dwie kampanie, dowodząc albo siłami polskimi, albo krzyżackimi. Oprócz tego gra daje szansę wypróbowania swoich sił w 49 bitwach po stronie polskiej i 53 bitwach po krzyżackiej. Mamy więc przed sobą wiele godzin gry.
Grafika może nie dorównuje w pełni najgłośniejszym ostatnio grom, jednak nie można jej niczego zarzucić. W rozdzielczości 1024×768 teren jest bardzo czytelny, a także można bez problemu ocenić, jak uzbrojeni są woje widoczni na ekranie i jaką reprezentują siłę. Interesująco prezentują się też różne obiekty oraz elementy krajobrazu. Reasumując, Krzyżacy mogą zapewnić wiele zabawy.
LM

Producent:
Free Mind Software
Dystrybutor: Cenega Poland
Internet:
www.cenega.com.pl
Cena: 79 zł


Soul Reaver 2

Kraina Nosgoth była chroniona przez zgromadzenie czarnoksiężników. Niestety, do Kręgu Dziewięciu przeniknęły moce ciemności, a Ariel, Strażniczka Równowagi, została zamordowana. W chaosie czarownicy zaczęli wykorzystywać swe moce w niecnych celach. Święte Kolumny zostały porzucone. Na szczęście jest jeszcze Raziel, w ciągłej pogoni za Kainem wskrzeszonym przez nekromantę Mortaniusa musi sobie poradzić, ratując Nosgoth. I właśnie w jego postać wciela się gracz. Trzeba przyznać, że gra jest świetnie opracowana graficznie, animacje robią duże wrażenie, akcja wcale nie jest infantylna, jak to często zdarza się konkurencji, wymaga od gracza koncentracji i uwagi. Ta pseudogotycka historia potrafi wciągnąć, oczywiście, jeśli ktoś lubi krążenie po labiryntach zamierzchłych zamków i walkę z mniej lub bardziej materialnymi potworami.
AZ

Producent: Eidos Interactive
Dystrybutor: Cenega Poland
Cena: 129 zł


Samba dla każdego

Samba jest darmowym serwerem plików i drukarek dostępnym dla wielu systemów operacyjnych. To bezpośrednia konkurencja dla systemu operacyjnego Windows NT, w wielu aspektach lepsza, niestety, niepozbawiona wad i niedoróbek. Jest to program kapryśny, wymagający dużo wysiłku od użytkownika, zarówno pod względem obsługi, jak i zarządzania. Mimo to Samba jest programem wykorzystywanym i przez wielkie korporacje, i małe firmy, a po sukcesie Linuxa także przez indywidualnych użytkowników. Sama Samba to pakiet o otwartym dostępie do kodu źródłowego (open source software). Autorzy ciągle doskonalą funkcjonalność programu – od 1991 r. pojawiło się wiele funkcji, które ma Windows NT, a także wiele takich, których słynny produkt firmy Microsoft po prostu nie posiada. Książka Helionu „Samba dla każdego” jest warta polecenia tym wszystkim, którzy chcą rozwiązywać swoje problemy komputerowe inaczej, niż radzi pan w sklepie.

AZ

Samba dla każdego
Richard Sharpe, Tim Potter, Jim Morris
Helion
www.helion.pl
672 str.
66 zł

 

Wydanie: 27/2002

Kategorie: Przegląd poleca

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy