Czy Rada Polityki Pieniężnej w obecnym składzie wyczerpała już możliwości działania?

Czy Rada Polityki Pieniężnej w obecnym składzie wyczerpała już możliwości działania?

PRO

Tomasz Nałęcz,
marszałek Sejmu, UP

RPP w tym kształcie wyczerpała możliwości swojego działania i trzeba ją poszerzyć, nie po to, aby nią ręcznie sterować czy pozbawiać niezależności, ale aby dopuścić do rady trochę świeżej, niezależnej krwi. RPP jest odpowiedzialna za bardzo wygórowany kurs złotego. Powoduje to w poważnym stopniu nieopłacalność polskiego eksportu i jest jedną z przyczyn kłopotów polskich przedsiębiorstw. Taka polityka rady wynika z ortodoksyjnie liberalnych poglądów większości jej członków i jest efektem politycznego układu sprzed paru lat, który w zeszłorocznych wyborach społeczeństwo zdecydowanie odrzuciło. Członkowie RPP reprezentują też szkołę ekonomiczną, która jest w Polsce w zdecydowanej mniejszości. Dlatego nie ma żadnego powodu, aby w radzie nie miałoby być reprezentantów innych poglądów.

KONTRA

Maciej Płażyński,
Platforma Obywatelska

Każda instytucja może być lepsza, bo każdy z nas może lepiej pracować. Ale najważniejszą wartością jest niezależność Rady Polityki Pieniężnej, a to gwarantuje jej kadencyjność. Trzeba prowadzić dyskusję z radą, nakłaniać ją do wprowadzania zmian, ale szanować to, co mówi konstytucja. Nie ma zresztą gwarancji, że wprowadzenie nowych osób sprawi, że rada będzie skuteczniejsza. Pomysł poszerzania RPP jest tak naprawdę sposobem na zmianę polityki rady i złamanie jej niezależności. Albo zdecydowaliśmy się na niezależność i wtedy ją szanujmy, albo zmieniajmy konstytucję, ale ponośmy tego konsekwencje.

Wydanie: 25/2002

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy