Radny Zaradny

Radny Zaradny

W biuletynie informacyjnym gminy Swarzędz znalazło się oświadczenie majątkowe radnego Januarego Zaradnego. Kończyło się słowami: „A teraz pocałujcie mnie w d…”.
Radny Zaradny tłumaczył, że to protest. Jego zdaniem, ustawodawca jest nadętym dupkiem, zmuszającym uczciwych ludzi do składania oświadczeń. Tymczasem autorzy największych afer mogą się czuć zupełnie bezkarni.
Ciekawe, że radny złożył pismo jako jeden z pierwszych, i to jeszcze przed wymaganym terminem. Przedstawił się jako „upodlony rencista”. Czyżby ostatni uczciwy urzędnik?

Wydanie: 22/2004

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy