Rektor radzi

Rektor radzi

Prof. Ryszard Zimak, rektor Akademii Muzycznej w Warszawie

Studenci uczelni artystycznych najmniej boją się przyszłości. Dlaczego? Na pewno wpływ ma tchnąca optymizmem atmosfera sztuki. To ona powoduje, że studenci akademii muzycznej prezentują filozofię życia pełną nadziei. Poza tym, o czym rzadziej się mówi, student akademii ma za sobą ciężkie lata podwójnej edukacji – rano w zwykłej szkole, po południu w muzycznej. To hartuje i powoduje, że życiowe przeciwności nie są straszne. No i rzecz najważniejsza – dobry artysta musi być optymistą, musi kochać swój zawód. Trudno, żeby wyszedł na estradę i powiedział: jak ja nie lubię tego instrumentu! I taką postawę powinni przejąć studenci innych wydziałów. Przydałaby się im także umiejętność konkurowania, która jest nieodłącznym elementem życia artysty. Z pewnym sceptycyzmem przyglądam się funkcjonowaniu biur karier na innych wyższych uczelniach. Przecież najlepiej funkcjonujące nie zapewni pracy. Da szansę, ale nic więcej. O tym, jak trzeba walczyć o miejsce w orkiestrze, wie każdy muzyk, który stawał do przesłuchania. W rywalizacji jesteśmy samotni.

Wydanie: 15/2004

Kategorie: Obserwacje

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy