2022
Katar przeminął, bóle głowy pozostały
Kolejni trenerzy mieli znikomy wpływ na postawę i sposób gry Lewandowskiego „Po 36 latach zagraliśmy w jednej ósmej finału mistrzostw świata, ale okrzyknięcie tego sukcesem byłoby gigantycznym błędem. Jeśli uznamy to za dobry udział w turnieju, to pogrążymy się w bylejakości na lata”, podsumował występ naszej reprezentacji w Katarze jeden z najlepszych piłkarzy w polskiej historii, Włodzimierz Lubański. Fatalny obraz zmagań grupowych (0:0 z Meksykiem, 2:0 z Arabią Saudyjską i 0:2 z Argentyną) nieco przesłoniły niezłe fragmenty
Wielki „Szu” i nie tylko
Jan Nowicki 1939-2022 Chodził i kapał talentem. Mistrz karcianej szulerki, Ketling z „Pana Wołodyjowskiego”, Stawrogin z „Biesów”. Grał wszystko. Do końca Na aktora się nie zapowiadał. Na świat przyszedł w miasteczku Kowal w okolicach Włocławka, których jeszcze przez wiele lat miał nie zatruwać miejscowy przemysł chemiczny. Z dzieciństwa zapamiętał dwa rodzaje teatru: dziwowisko, jakim bywał pożar, i pogrzeb kogoś znaczniejszego. Planował kształcić się na pianistę. Chadzał nawet na lekcje muzyki do miejscowego organisty, ale w szkole muzycznej w Inowrocławiu pozbawiono
Wstaliśmy z kolan i leżymy
Obsesyjnie zajmuję się prezesem, proszę mi wybaczyć, ale to w końcu on nas tak urządził. Niedawno prezes dowiedział się, że Polacy są nieszczęśliwi z powodu służby zdrowia. I gromi lekarzy. Jakby PiS nie reformowało służby zdrowia i jej nie zaszkodziło. Podobnie jak sądom (mam jakąś sprawę sądową, cud, jeśli dożyję jej końca). Prezes atakuje lekarzy, że są chciwi na pieniądze, a bycie lekarzem to przecież misja. Jak zwykle, gdy coś mu się nie podoba, grozi paluszkiem i słowami: „coś z tym trzeba zrobić”.
Moralnie nie do przyjęcia!
To, co zrobił wojewoda Radziwiłł, to nie cenzura. To przemoc władzy Pan wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, o książęcym rodowodzie, ale mentalności barchanowego drobnomieszczanina, jest z wykształcenia lekarzem, specjalistą medycyny rodzinnej. Zapewne jest tatusiem, mam nadzieję własnych dzieci, które chyba przyszły na świat z jego udziałem. I tatuś tak bardzo przestraszył się waginy?! Prawdopodobnie nigdy jej nie widział, przy zgaszonym świetle i pod kołdrą. I rzeźba waginy, którą zobaczył w teatrze, mogła być dla pana wojewody szokiem.
Tokio story
Różne informacje i materiały dotyczące życia wewnętrznego MSZ do nas docierają. Na przykład kopia „zawiadomienia o mobbingu”, które do dyrektora generalnego służby zagranicznej Macieja Karasińskiego wysłał jeden z dyplomatów wcześniej zatrudnionych w ambasadzie RP w Tokio (zakładamy, że to pismo prawdziwe). Dość dobrze pokazuje ono, jak działają polskie placówki, jak to wszystko wygląda od środka. Ale, po pierwsze, zwróćmy uwagę na datę owego zawiadomienia – to maj br. Kopia zaś dotarła do nas w listopadzie. Można więc przypuszczać, że sprawa nie została
Sztuka związkowego działania
Co wywalczyliśmy? Na pewno szybszy wzrost płacy minimalnej. Na pewno obniżenie podatków dla najsłabiej zarabiających Andrzej Radzikowski – przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rozmawiamy przed Kongresem Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Kończy się trudna, czteroletnia kadencja. Zaczęła się tragicznie, od śmierci Jana Guza, później mieliśmy czas epidemii COVID-19 i wybuch wojny na Ukrainie. – Kadencja była trudna, nieoczekiwana zmiana lidera stworzyła wyrwę w ciągłości pracy związku. Ale wcześniej byłem wiceprzewodniczącym,
Jeszcze o nowelizacji prawa karnego
Mimo apelu 173 prawników karnistów z wszystkich chyba ośrodków naukowych w Polsce pan prezydent podpisał ustawę zmieniającą Kodeks karny („i niektóre inne ustawy”). Apel prawników o niepodpisywanie ustawy został zignorowany nie tylko przez prezydenta. Na dobrą sprawę zignorowały go też opozycja i media. Nie tylko ten apel, ale i samą nowelizację. Tak, jakby nic się nie stało. A stało się! Kodeks karny po nowelizacji cofa nasze prawo karne do czasów przedoświeceniowych. Przed czasy Monteskiusza czy Beccarii. A cóż mnie obchodzi
Co Jaruzelski wiedział o Kuklińskim?
Na pytanie, dlaczego Amerykanie informacje Kuklińskiego zostawili dla siebie, jest jedna odpowiedź – bo to leżało w ich interesie To jedna z najtrudniejszych operacji, które przeprowadził Jaruzelski przed wprowadzeniem stanu wojennego. Dla Polski szalenie ważne było to, jak zachowa się Ameryka, gdy generał ogłosi stan wojenny. Czy zaakceptuje jego wprowadzenie, czy też uruchomi wszystkie swoje możliwości, by zachęcić Solidarność do oporu, i ten opór będzie wspomagać. To przecież mogłoby pociągnąć za sobą poważne konsekwencje, a w efekcie
Żółć
W nocy park Grabiszyński jest ciemną tubą wyściełaną liśćmi. Nic nie widać i pies mnie prowadzi. Czasem wyciągam ręce przed siebie – ze strachu, że może wchodzimy w jakieś chaszcze. Przy Blacharskiej park się rozwidla i jest jaśniej, pojawiają się pierwsze domki i ulica. W piątek stała tam dziewczynka w czapce. Nie, nie odwróciła się znienacka, nie zaświeciła wbitym w czaszkę toporkiem. Oczy nie pałały jej dziko. Wyglądała na zwykłą dziewczynkę (o ile w ogóle dziewczynka może być
Listy od czytelników nr 51/2022
Każdy może być psychoterapeutą To jest straszne. Ale jeszcze straszniejsze jest to, że ludziom z odpowiednimi kwalifikacjami nie przeszkadza taki stan rzeczy. To źle świadczy o środowisku psychologów, które toleruje tę sytuację i przy okazji samo jest wolne od nadzoru, weryfikowania wiedzy i sprawdzania skutków prowadzonej terapii. Czy ktoś sobie wyobraża, że np. środowisko chirurgów dozna takiego rozluźnienia pojęcia chirurg, że operacje będzie mógł przeprowadzać ślusarz? Najwyraźniej część psychologów potrafi sobie taką rzeczywistość wyobrazić, a nawet






