Rokita liczy cudze grzechy

Rokita liczy cudze grzechy

„Doświadczenie, rozum i ostrożność nakazuje nam zawsze w życiu uważać: jak cię ktoś dwa razy okłamał, to trzeci raz nie bądź pewien i nie wierz”, radził życzliwie Jan Rokita w „Sygnałach Dnia”. Tym razem warto posłuchać lidera Platformy, bo wie, co mówi. Lista jego grzeszków jest ponoć długa niczym pas startowy na Okęciu. Internautów komentujących wypowiedź Rokity najbardziej jednak zbulwersowało to, że kłamał nawet co do swojego imienia.
Cóż, Maryśka, Władek, ki diabeł…

Wydanie: 4/2005

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy