Jakie są najważniejsze potrzeby ochrony środowiska w 2002 r. w Polsce?

Krzysztof Szamałek,
wiceminister środowiska, przewodniczący Rady Nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
Harmonogram realizacji potrzeb nie jest jeszcze zrobiony, bowiem do projektu budżetu zostaną wprowadzone poprawki. Dopiero gdy budżet przybierze ostateczny kształt, będzie wiadomo, na co wystarczy środków. Najważniejsze są potrzeby w dziedzinie gospodarki wodnej, a także sprawy jakości wody. Z pewnością zajdzie jednak konieczność ograniczenia wydatków w resorcie środowiska. Cięcia mogą dotyczyć np. parków narodowych. Być może, przyjdzie nam realizować zaledwie plan ratunkowy.

Jarema Dubiel,
ekolog niezależny
Nasze środowisko jest potwornie zatrute. W 1999 r. zakwalifikowano osady ściekowe jako nawozy, tymczasem zawierają one spore ilości chromu i substancji ropopochodnych i innych trucizn, których zawartość nie jest nawet normowana. To niedorzeczność, jeśli dopuszcza się ten osad do rekultywacji. Potem składniki nawozu przenikają do upraw, które spożywamy. Osad z Warszawy wyrzucany jest do dziury w Glinojecku, na terenie byłej cukrowni. Ktoś dostaje po 100 zł za tonę i wrzuca zanieczyszczenia bez zabezpieczenia, bez ekomembrany, z minimalną liczbą punktów kontrolnych, które powinny być zainstalowane. Inny problem to palenie substancji chloropochodnych. Nasze miasta przodują w zachorowaniach na nowotwory. Trzeba mówić o czynnikach rakotwórczych ze środowiska i o tym, że rocznie 10 tys. ludzi traci zdrowie.

Władysław Skalny,
prezes Ligi Ochrony Przyrody
Najważniejsze jest uporządkowanie prawa i wyeliminowanie luk i niedorzeczności. W prawie nie powinno być dowolności. Nie wolno odwoływać starych przepisów, jeśli nie rozważy się wszystkich aspektów zagadnienia uregulowanego w ten sposób. Dobrze skonstruowane przepisy nic nie kosztują, a mogą przynieść państwu zyski – tak jak straż ochrony przyrody, którą zlikwidowano. Minister Belka rozgląda się za dodatkowym groszem, a strażnicy mogli np. nakładać mandaty. W parkach narodowych jest straż ochrony, ale to margines, bo parki stanowią zaledwie 2% terenów chronionych. Trzeba ulepszyć prawo, dostosowując je do wymogów UE, by przeciętnie wykształcony Polak mógł je zrozumieć. Teraz większość urzędników nie jest w stanie zinterpretować i pojąć obowiązujących przepisów.

Janusz Mikuła,
prezes Polskiego Klubu Ekologicznego
Najważniejsze jest wdrożenie ustaw o obowiązkach przemysłu w zagospodarowaniu niektórych odpadów oraz opłacie produktowej i depozytowej. Pozwoli to połączyć sferę publiczną (gminy) z sektorem prywatnym (przemysłem). Dotychczas nie wypracowano dobrych struktur organizacyjnych łączących obie sfery. Tu mogłyby pomóc merytorycznie Ministerstwo Gospodarki i Ministerstwo Środowiska. Jeżeli ustawy nie zostaną wdrożone, w 2003 r. nie będzie środków z opłaty depozytowej i produktowej, które powinni wnosić producenci wyrobów w opakowaniach. Drugi temat dotyczy skutecznej realizacji programu ISPA. Mimo zachęt do składania wniosków przez gminy przedstawiono ok. 300 wniosków, ale akceptacji Brukseli doczekało się zaledwie 10. Nie uruchomiono więc spodziewanych środków, co opóźnia realizację inwestycji ochrony środowiska. Trzecim poważnym problemem jest przygotowanie systemu monitoringu środowiska zgodnego ze standardami Unii. Bez spełnienia tych wymogów nie otrzymamy środków przedakcesyjnych i akcesyjnych.
Notował BT


– W ogólnopolskim konkursie „Z ekologią na co dzień” adresowanym do uczniów i nauczycieli szkół rolniczych najlepszy – tak jak rok wcześniej – okazał się Zespół Szkół Rolniczych w Oleszycach (Podkarpackie). Podsumowanie III edycji konkursu i wręczenie nagród odbyło się w siedzibie NFOŚiGW w Warszawie.
II miejsce ex aequo zajęły: Zespół Szkół Rolniczych w Liskowie (Wielkopolskie) oraz Liceum Ekonomiczne i Technikum Rolnicze w Jordanowie (Podkarpackie). Na III miejscu znalazły się ex aequo: Zespół Szkół – Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego w Namysłowie (Opolskie) oraz Zespół Szkół Ogrodniczych w Pawłosiowie (Podkarpackie). Zwycięzcy otrzymali z rąk prezesa NFOŚiGW, Jerzego Pietrewicza, Puchar Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz kserokopiarkę i kamerę.

– Oburzenie i falę protestów w Czechach wywołał skierowany do parlamentu rządowy projekt ustawy o ochronie powietrza, który przewiduje wprowadzenie zakazu palenia liści i trawy oraz spalania w piecach węgla i brykietów. Ustawodawcy chcą, aby zakazy – np. spalania w ogródkach trawy i liści oraz ogrzewania domków jednorodzinnych węglem i brykietami – wydawały gminy. Ponieważ te nie mają możliwości kontrolowania materiałów spalanych w piecach mieszkańców wiosek i miasteczek, Ministerstwo Środowiska Naturalnego przygotowało urzędnikom skalę do badania koloru dymu i ustalania zawartości substancji szkodliwych.
Ministerstwo jest przekonane, że ustawa zniechęci Czechów do ogrzewania domów paliwami stałymi. Ze względów ekonomicznych coraz częściej rezygnują oni z ogrzewania gazowego lub elektrycznego. Roczne ogrzewanie domku jednorodzinnego gazem kosztuje ok. 26 tys. koron (ok. 2,8 tys. zł), węglem gorszej jakości ok. 13 tys. koron, a drewnem odpadowym – ok. 10 tys. koron.

– Sejm znowelizował Prawo wodne. Uchwalone przez Sejm poprzedniej kadencji wchodzi w życie 1 stycznia 2002 r. Posłowie przychylili się do propozycji rządu – wnioskodawcy nowelizacji – by ze względu na oszczędności przesunąć o dwa lata utworzenie urzędu Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej. Przez ten okres jego zadania i kompetencje będą przypisane ministrowi środowiska. Koszt utworzenia Krajowego Zarządu to 5 mln zł, ok. 50 etatów i wydatki w następnych latach. Posłowie poparli zdjęcie z obowiązków państwa finansowanie służby meteorologicznej na lotniskach, co ma dać 11 mln zł oszczędności. Ze względu na złą sytuację budżetu Ministerstwo Infrastruktury nie będzie pokrywać kosztów osłony meteorologicznej lotnictwa cywilnego. Będą je ponosić użytkownicy przestrzeni powietrznej. Według posłów, te sprawy powinni finansować przewoźnicy i porty lotnicze: nie tylko płace meteorologów, ale też specjalistyczny sprzęt do opracowywania prognoz.

Wydanie: 52/2001

Kategorie: Ekologia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy