Seks, krew i telewizja

Seks, krew i telewizja

Premierowy pokaz kontrowersyjnego filmu węgierskiego

Podczas Dni Kultury Węgierskiej obejrzeć można będzie premierowy pokaz kontrowersyjnego filmu „Nexxt”. „Nexxt” to adaptacja wcześniej prezentowanej na scenach węgierskich teatrów naturalistycznej sztuki Istvana Tasnadi. Film, porównywany do kina spod znaku „Mechanicznej Pomarańczy”, zrealizował znany węgierski reżyser teatralny, Arpad Schilling, jako protest przeciwko wszelkiego rodzaju live shows. Wraz z Tasnadim stworzyli wizję programu telewizyjnego „Nexxt”. Jego prezenterka – Frau Plastic Chicken Show – zaprasza dwóch „bohaterów” współczesnej cywilizacji: zresocjalizowanego mordercę z Rosji oraz gwałciciela „rzeźnika” – Reda Madisona.
Jako pierwszy gość pojawia się były nieletni przestępca, który po latach ułożył sobie życie według wszelkich norm z reklam i telenowel: piękna żona, dwójka dzieci, aktywne życie zawodowe i działalność społeczno-sportowa. By ukoronować tę idyllę, wydaje książkę ze swoimi – jak sam przyznaje ubarwionymi – wspomnieniami z młodości. Słodka historia szybko nudzi publiczność i Frau Plastik Chicken rozpoczyna bezwzględne przesłuchanie, wyciągając co pikantniejsze fragmenty biografii mężczyzny. Kolejny gość gwałci i morduje podczas autorskiego programu „Enjoy Yourself Show”. On także poddany zostaje okrutnej wiwisekcji.
Programy typu live show bazują na ludzkich emocjach i instynktach, wyciągają na forum publiczne najintymniejsze tajemnice i przeżycia zaproszonych. „Nexxt” kondensuje te elementy, przekraczając granice absurdu. Sceny wyuzdanego seksu, wulgarne historyjki o sławnych politykach, mordercy, gwałciciele, rozpruwacze, prostytutki, wymioty i krew… Wyznania bohaterów ukazane są jak KGB-owskie przesłuchania. Psychologiczne metody z talk shows zastąpiono wymyślnymi torturami. Goście wybrani spośród publiczności zmuszani są do wspólnej masakry zaproszonych bohaterów, a widz pozostaje rozdarty pomiędzy współczuciem a przekonaniem, że oto sprawiedliwości staje się zadość – przecież w programie znaleźli się dlatego, że sami sprzedają własną i cudzą intymność. Autentyczność miesza się ze sztucznością, a tragedia z komercyjną radością. W programie „Enjoy Yourself Show” gwałciciel na zaklejonych taśmą ustach ofiary rysuje uśmiech i zabija ją przy dźwiękach „Ody do radości”.
„Nexxt” potwierdza tezę wysuwaną często w dyskusjach, że ludziom brakuje igrzysk i publicznych egzekucji. Film nie oszczędza również kiczowatych rodzinnych konkursów telewizyjnych i medialnego wizerunku miłości. Z powodu ostrej formy nie wiadomo, czy film będzie można obejrzeć poza festiwalem.

W redakcji „Przeglądu”, patrona medialnego tego wydarzenia, czekają zaproszenia dla czytelników naszego tygodnika.


Dni Kultury Węgierskiej odbywają się w dniach 21-24 stycznia. Pokaz filmu uświetni m.in. Krzysztof Zanussi, który wraz z kilkoma osobowościami współczesnej kultury wystosował niedawno protest przeciwko programom live show w polskich mediach.
KM

 

 

 

Wydanie: 3/2002

Kategorie: Kultura

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy