Słowo prawie wolne

Słowo prawie wolne

Władze Uniwersytetu Warszawskiego zapragnęły pokazać się od jak najlepszej strony i urządziły swoim studentom mównicę na kształt londyńskiego Hyde Parku. Mównica stanęła na dziedzińcu głównym. Władze uczelni szybko jednak wprowadziły ograniczenia do tego jakże odważnego przedsięwzięcia. Wszystko przez to, że studenci zbyt ochoczo zaczęli zgłaszać chęć uczestnictwa w publicznej dyskusji. Pojawiło się więc zastrzeżenie, żeby w swoich wystąpieniach nie obrażać władz uniwersytetu. Od tej pory mównica stoi pusta…

Wydanie: 21/2004

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy