Stawiam kawę za głos

Stawiam kawę za głos

„Zapraszam Cię na kawę! Paweł Stańczyk. Miejsce na liście 17”. Do ulotek, które na warszawskim Tarchominie rozdawano w imieniu kandydata PiS do Sejmu RP, dołączona była jednorazowa saszetka Nescafe Classic. Na odwrocie ulotki zaproszenie, „jeśli mogę w czymś pomóc, proszę o kontakt” i telefon komórkowy. Niestety, Stańczyk nie dostał się do Sejmu, zdobył zaledwie 935 głosów.
Najwyraźniej jedna mała czarna nie podziałała pobudzająco w niedzielę.

Wydanie: 40/2005

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy