Szczecinianie! Przeżyjecie i to

Szczecinianie! Przeżyjecie i to

Nad Szczecinem wisi chmura. Czarna i ponura. A może to tylko jakiś tuman? Nie bardzo wiadomo, co nad miastem wisi, ale wiadomo, skąd wylatuje. Widziano, że to coś wydostaje się z okien siedziby szczecińskiego IPN. Pierwsze badania potwierdziły, że jest to brudna mieszanka zwyczajnych bredni i tradycyjnych kłamstw. Nazwę ma taką jak zwykle w IPN. Polityka odkłamywania historii. Metoda stara jak świat. Z lubością praktykowana przez złodziei. Bo jak złodziej chce uciec po kradzieży, zwykle krzyczy: „Uwaga, złodziej” i „Łapać złodzieja”. Dyrektor szczecińskiego IPN, prof. Krzysztof Kowalczyk, ojciec tej „polityki”, nie utrzymał się za rządów dr. Szarka. Bo na tle swojego kolegi z IPN, dr. Artura Kubaja, wyglądał zbyt niemrawo. Ten to by dopiero odkłamywał i lustrował. Ale jeszcze bardziej egzotyczny od Kubaja jest inny gość. Ten, który Andrzejowi Milczanowskiemu, legendarnemu opozycjoniście, powiedział „Pana umysł jest umysłem człowieka skolonizowanego”. Gościu nazywa się Robert Kościelny. Ludowi Szczecina serdecznie współczujemy tego towarzystwa.

Wydanie: 2016 34/2016

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy