Tag "Mariusz Urbanek"

Powrót na stronę główną
Książki

Zgasić światłość wiekuistą…

W kraju żegnano Juliana Tuwima jak księcia poezji, na emigracji – jak zdrajcę Wracającego do ojczyzny Tuwima fetowano jak głowę państwa. „Szpilki” zamieściły całostronicowy rysunek Jerzego Zaruby przedstawiający poetę na statku. „Uparła się moja

Książki

W mojej pamięci Brzechwa jest słoneczny…

Nie pasował do stereotypu poety. „Wyglądał jak bardzo zamożny i bardzo wypielęgnowany pan mecenas”, pisał Antoni Marianowicz. Czyli wyglądał dokładnie tak, jak powinien wyglądać człowiek, którym był. Szanowany prawnik, autorytet w dziedzinie prawa autorskiego, adwokat odnoszący sukcesy na sali sądowej, działacz kilku stowarzyszeń pisarzy i organizacji zajmującej się ochroną praw twórców. Ci, którzy znali Jana Brzechwę, wspominają, że nikomu nie odmówił pomocy. Radził, pomagał nawiązać kontakty z wydawcami, pożyczał pieniądze, krył niewiernych mężów. Poza tym bał się dzieci i uwielbiał grać w karty. To Brzechwa, jakiego nie znacie.