TVP i Kaczyński w trzech osobach

TVP i Kaczyński w trzech osobach

Lech Kaczyński ciężko przeżył wizytę w USA. Nie pomogły najdroższe hotele. Amerykanie nie mieli litości dla prezydenta. Nie tylko zresztą litości, ale nawet wiedzy, kogóż goszczą. I tak ku swojemu zgorszeniu Lech Kaczyński pojawił się w trzech osobach. Pod pomnikiem Katyńskim w Chicago powitano go jako Lecha Wałęsę, a w czasie lunchu dla 7 tys. gości w Council of Global Affairs wystąpił jako Aleksander Kwaśniewski. Śmiechu było co nie miara, ale po minie prezydenta widać było, że jak upora się z układem w Polsce, to amerykańskiemu biada. Na szczęście dla prezydenta te wpadki ocenzurował prezes Urbański, rzucony przez PiS na telewizję. Nie musiał się on zbytnio wysilać, bo tego dnia „Wiadomości” prowadziła Dorota Wysocka-Schnepf, która nigdy nie widzi ani nie słyszy wpadek rządzących. A do Nowego Jorku wysłano Joannę Wajdę nie po to, żeby się rozglądała. Świat PiS w telewizji publicznej jest taki piękny! Dla władzy! Share this:FacebookXTwitterTelegramWhatsAppEmailPrint

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2007, 40/2007

Kategorie: Przebłyski