UFO na Mazurach (3)

UFO na Mazurach (3)

Przybywa obrońców jeziora Łaśmiady

Przybywa obrońców jeziora Łaśmiady. Ruszyło się. Choć dalej nie wiadomo, kto wygra wyścig z czasem – bezczelny budowniczy willi (?) nad samym brzegiem czy najbardziej elementarne zasady i przepisy prawa. Wiemy wreszcie, kto podjął tę kuriozalną decyzję i wydał zgodę na skandaliczną budowę. Długo to trwało, bo urzędnicy grali na czas i liczyli, że sprawę zamiotą pod dywan. Nie docenili uporu obrońców jeziora i naszej redakcji. Z pisma Wacława Gasperowicza, naczelnika Wydziału Budownictwa Starostwa Powiatowego w Ełku, jasno wynika, że to wójt gminy Ełk, Antoni Polkowski (na zdjęciu), wydał decyzję o warunkach zabudowy (38/2009) w lutym 2009 r., decyzję, która precyzuje lokalizację budynku nad Łaśmiadami. A później, w listopadzie 2012 r., starosta ełcki udzielił pozwolenia na budowę tam jednorodzinnego budynku mieszkalnego!

Jakież to proste. Jeśli ktoś w Polsce chce mieć luksusowe zamczysko przy samym brzegu jeziora, niech jedzie do wójta Antoniego Polkowskiego i starosty Krzysztofa Piłata. Nie ma problemu. Załatwiają od ręki.

Teraz pora, by również od ręki załatwiono ich problem. Problem łamania przez nich prawa. Może dowiemy się też, kto miał taką siłę przekonywania, że Polkowski i Piłat wydali mu zgodę na willę w miejscu, gdzie niczego nie wolno stawiać? O staroście już pisaliśmy. A kim jest Antoni Polkowski? Od 2006 r. wójt gminy Ełk. A wcześniej zawodowy wojskowy. Absolwent Wyższej Szkoły Oficerskiej Służb Kwatermistrzowskich. Działacz PSL. Dużo o nim mówią wybory do Sejmu w 2011 r. Na 2436 głosujących mieszkańców gminy pan wójt Polkowski dostał aż 220 głosów. Z czegoś się bierze to porażające poparcie ludności!

Skandalem nad Łaśmiadami energicznie zajął się prof. Tadeusz Iwiński, poseł SLD z ziemi warmińsko-mazurskiej, który skierował interpelację do Macieja Grabowskiego, ministra środowiska. Poseł Iwiński prosi w niej o pilne wyjaśnienie sprawy naruszania standardów ochrony środowiska. Sytuacją nad jeziorem zajmują się również Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Południe i Wydział do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. A Prokuratura Rejonowa w Ełku, która została o sprawie poinformowana, milczy. Zobaczymy, jak długo, bo u nas za tydzień ciąg dalszy.

JB

Wydanie: 26/2014

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy