Ulęgałki wracają do łask

Ulęgałki wracają do łask

Fot. Shutterstock

Czasem krzew, częściej drzewo

Grusze zdziczałe, dzikie, polne, miedzowe, czy jakkolwiek inaczej je nazwiemy, przeżywają nas, ludzi. Osiągają sędziwy wiek – 100, 200, a nawet 300 lat. Dorastają do 20 m wysokości, chociaż na ogół są niższe. Wykazują odporność na suszę. Tworzą odrośle z korzeni, które zapewniają im trwałość i ciągłość. Na ich gałązkach można zauważyć cierniste pędy. Podobno zanim w języku polskim upowszechniły się słowa „grusza” i „gruszka”, w użyciu były „krusza” i „kruszka”.

Ich niewielkie owoce mają okrągły, jabłkowaty kształt. To po nich najłatwiej możemy odróżnić dziczki od tych gruszek, które wywodzą się od odmian sadowniczych, deserowych i soczystych, przyjmujących gruszkowatą formę.

Nie tak łatwo zidentyfikować gatunek gruszy. Przynajmniej ja nie podjąłbym się tego zadania, nawet bazując na dość precyzyjnych opisach w fachowej literaturze. Sprawę komplikuje obecność jeszcze jednego gatunku – gruszy pospolitej. Jest ona mieszańcem gruszy polnej i kilku innych odmian. Grusza pospolita potrafi też zdziczeć i może sprawiać trudności w identyfikacji.

Grusza polna owocuje na zielono,

Fragment książki Pawła Średzińskiego Drzewa. Czuły przewodnik po świecie drzew Podlasia…, Paśny Buriat, Suwałki 2026

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2026, 34/2026

Kategorie: Obserwacje