W 4. numerze “Przeglądu” polecamy

W 4. numerze “Przeglądu” polecamy

ZAGRANICA
Koniec serdecznych powitań
Niechęć w obliczu co prawda malejącej, ale wciąż dużej liczby uchodźców nasila się nie tylko w bardziej prawicowej CSU, ale także w samej CDU. W zeszłym tygodniu 44 posłów CDU napisało „pilny list” do szefowej rządu, a według informacji agencji prasowej DPA aż jedna trzecia klubu parlamentarnego chadecji w Bundestagu, w tym berlińscy posłowie CSU, jest w tej sprawie przeciwko Angeli Merkel. Dla niektórych branż uchodźcy oznaczają jednak zyski. Zarabiają producenci kontenerów, uzbrojeń technicznych dla ośrodków, mebli. Także polscy.

Ostatnia misja Baracka
Barack Obama jest zupełnie innym politykiem niż osiem lat temu. Wiedząc, że tym razem nie czeka go walka o reelekcję, przez ostatnie lata w polityce zagranicznej uznawał za priorytet rozwiązanie kilku węzłów gordyjskich amerykańskiej dyplomacji i przywrócenie Waszyngtonowi roli światowego hegemona. Jednak czasu do kolejnych wyborów coraz mniej, a wciąż daleko do realizacji wielu z jego szumnych zapowiedzi. Jednym z największych wyzwań pozostaje normalizacja relacji z Kubą. 14 miesięcy po historycznym uścisku dłoni na Kubie otwarto amerykańską ambasadę. Na więcej nie pozwala zdominowany przez Partię Republikańską Kongres. Być może najważniejszym zadaniem Obamy będzie przygotowanie pola dla Hillary Clinton.

Prawybory czas zacząć
Republikańscy i demokratyczni kandydaci do prezydenckiej nominacji sprawiają wrażenie, jakby reprezentowali nie dwie różne partie, ale dwa różne światy. Wyraźnie widać radykalizację amerykańskich partii politycznych. Skrętowi w prawo Partii Republikańskiej towarzyszy skręt w lewo Partii Demokratycznej. Kimkolwiek będzie następny prezydent USA, jedno jest pewne – będzie przewodził bardzo podzielonemu państwu i społeczeństwu.

Burbonowie, królowie skandalu
Choć różnica wieku między nimi to zaledwie trzy lata, a w dzieciństwie byli sobie ogromnie bliscy, dziś role, które odgrywają dla monarchii, są odwrotne. Filip, najmłodsze dziecko Juana Carlosa i królowej Sofíi, od objęcia tronu w czerwcu 2014 r. bardzo się stara odbudować zaufanie Hiszpanów do rodziny królewskiej, mocno nadszarpnięte przez wątpliwą reputację jego ojca i polityczne teorie spiskowe na jego temat. Jego wysiłki skutecznie niweczy siostra Cristina – średnie dziecko pary królewskiej i czarna owca rodziny. Proces hiszpańskiej księżniczki i jej męża, byłego olimpijczyka i reprezentanta Hiszpanii w piłce ręcznej, Iñakiego Urdangarina, oskarżonych o zdefraudowanie ponad 6 mln euro z pieniędzy publicznych i unikanie podatków, to najnowsza afera, w którą zamieszana jest rodzina królewska.

KULTURA
Zapamiętaj to, Talar!
– Nigdy jako aktor nie czułem się „pępkiem” jakiegoś nawet najmilszego sercu wydarzenia, nigdy nie pofrunąłem z powodu sukcesu, ale też nie jęczałem, kiedy coś mi się nie udało. Moja praca zawsze polegała na tym, że spotykałem się z ludźmi, z którymi chciałem pracować. Chodzi o wspólne emocje, język i cel, poczucie sensu tego, co się robi. Wielu ludzi mnie tego nauczyło, nigdy nie miałem jednego artystycznego guru – opowiada Henryk Talar. – Zwłaszcza w zawodzie aktora słuchanie jest ważniejsze od mówienia. Trzeba być lepszym, ale pozostawać sobą. Uczyć się od każdego, ale nie być niczyją ofiarą. I zawsze szukać powyżej swoich możliwości. Wszyscy w teatrze powinni być artystami. Trzeba inspirować, nie tylko wymagać – dodaje.
Qulturalia

Strony: 1 2 3

Wydanie: 4/2016

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy