Wiceminister czy koziołek?

Wiceminister czy koziołek?

Premier Marcinkiewicz odwołał wiceministra finansów, Jarosława Nenemana. Powód? Wiceminister pracował nad projektem ustawy, która pozwalałaby ustalać stawki akcyzy m.in. na olej grzewczy i autogaz. Gdyby weszła w życie, cena tego drugiego wzrosłaby nawet do 4,10 zł za litr. Możemy więc spać spokojnie? A w życiu! Bo choć polityk wyleciał, to jego projekt został, a rząd tłumaczy teraz, że takie są wymogi unijne i że różnica między ceną benzyny i autogazu musi się zmniejszyć.
Konia z rzędem temu, kto zrozumie politykę nowych władz RP. Chyba że nowość polega na szukaniu nowych kozłów ofiarnych. Inaczej szeregi rządowe szybko zaczną świecić pustkami.

Wydanie: 51-52/2005

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy