Wolta wiarołomnych

Wolta wiarołomnych

Wiarygodni jak Czechowski (Samoobrona) i Mioduszewski (PSL) – tak można nazywać ludzi, którzy mówią prawdę jak Pinokio. A to za sprawą zapewnień obydwu, że ich ugrupowania poprą nowelizację tzw. ustawy kombatanckiej. Dlaczego PSL i Samoobrona w czasie ostatecznego głosowania zmieniły zdanie i nie poparły nowelizacji? Na to pytanie ich liderzy nie chcą odpowiadać, ale nam udało się ustalić, że otoczenie prezesa Wojciechowskiego przestraszyło się, że PiS i LPR nie będą chciały być jego koalicjantami, a ekipa Samoobrony zaproponowała SLD układ – kombatanci za odrzucenie zakazu kandydowania do parlamentu osób skazanych. Samoobrona targu nie dobiła, a Czechowski wolał nie głosować. Myśli, że zachował twarz? Share this:FacebookXTwitterTelegramWhatsAppEmailPrint

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2004, 39/2004

Kategorie: Przebłyski