Wściekła czerwień

Wściekła czerwień

Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, Jan Ołdakowski, otworzył nową salę. Nazywa się „Polska lubelska”, jest wymalowana na czerwono, zdobią ją podświetlane plastikowe sierp i młot. „Taki sam był kontrast w 1944 r. między zajętą przez komunistów częścią Polski a walczącą Warszawą”, mówi dyrektor.
I tak oto poważne muzeum zeszło do poziomu kiczowatej izby pamięci narodowej. A Ołdakowski zamiast być muzealnikiem, został propagandystą?

Wydanie: 17-18/2005

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy