Czy wyrokom za największe przekręty powinna towarzyszyć konfiskata mienia?

Czy wyrokom za największe przekręty  powinna towarzyszyć konfiskata mienia?

PRO

Henryk Dzido,
adwokat, senator Samoobrony

Jestem za, i na pewno nie przeciw. Problem jest jednak bardziej złożony, niż to ujmuje pytanie. Konfiskata na pewno powinna dotyczyć osób, nie tylko członków zarządu, które np. w spółkach skarbu państwa dokonały przywłaszczenia majątku. Dlaczego jednak nikt nie pociąga do odpowiedzialności karnej członków rad nadzorczych? Z raportów o spółkach dowiadujemy się, że np. kierowca w jednej z nich zarabiał 40 tys. zł, nie wiemy jednak, co robiła w tej sprawie rada nadzorcza. Gdyby członkowie rad też ponosili odpowiedzialność karną, nie byłoby tylu chętnych do pracy za dużą kasę w tych gremiach. Jednak ci, którzy by do rad przyszli, pilnowaliby dobrze poczynań zarządu.

KONTRA

Prof. Jerzy Jaskiernia,
poseł SLD, b. minister sprawiedliwości

Taka praktyka dyskredytowałaby Polskę w oczach międzynarodowej opinii publicznej. Należy więc postępować zgodnie ze standardami Unii Europejskiej i Rady Europy. Konfiskata mienia była kiedyś bardzo krytycznie odbierana przez środowiska opozycyjne, a u progu demokratycznych przemian stanowiłoby to zagrożenie dla praw i wolności obywatelskich. Istnieje szereg instrumentów międzynarodowych zapobiegających np. praniu brudnych pieniędzy i Polska powinna je stosować, tak aby sprawcy przestępstw nie korzystali z efektów tego przestępstwa. Konfiskata majątku jest jednak rozwiązaniem, które sygnalizuje opinia publiczna, i nie można tego lekceważyć.

Wydanie: 19/2002

Kategorie: Pytanie Tygodnia

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy