Zbigniew czy Franz

Zbigniew czy Franz

Uwaga na Zbigniewa Wassermanna! To taki poseł z PiS, były prokurator, który zasiada w sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych. Komisja od tygodni zajmuje się teczką Belki.
Po co, skoro stwierdzono, że Belka jest czysty jak łza? Po co, skoro nawet szef IPN, prof. Kieres, stwierdził, że teczkę odpowiednie służby oglądały zgodnie z przepisami?
Pytany o to w „Gościu Jedynki” Wassermann odparł, że Kieres nie jest dla niego autorytetem. I on musi dalej sprawdzać. I przesłuchiwać. Czerwonego.
No proszę, z krakowskiej szafy wyjrzał kościotrup Franza Kafki i dziarsko wskoczył na scenę!

Wydanie: 30/2004

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy