Ziemkiewicz wie, „o co chodzi”

Ziemkiewicz wie, „o co chodzi”

Uderz w stół, a ktoś się odezwie. Niedawno pisaliśmy o pączkujących chałturkach Rafała Ziemkiewicza i odezwali się widzowie TVP Info (dawniej Program 3 TVP). Okazuje się, że tam w niedzielne poranki również grasuje Ziemkiewicz. I to jak sprytnie. Prowadzi program o bardzo przebiegłym tytule „O co chodzi?”. Wiadomo, że telewidzowie bywają marudni, zwłaszcza ci, którzy mają poglądy sprzeczne z doktryną PiS. Co więc robi Ziemkiewicz? Zaprasza trzech prawicowych ortodoksów i Dominikę Wielowieyską z „Gazety Wyborczej” jako chłopca do bicia. I tą metodą niedawno, przy protestach Wielowieyskiej, rozjeżdżano sejmową komisję do wyjaśnienia sprawy śmierci Barbary Blidy. Wyszło na to, że Blida sama sobie jest winna. Taki to program i taki prowadzący. No i „o co chodzi?”. O kasę, misiu, o kasę. A reszta powinna być milczeniem.

Wydanie: 51-52/2007

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy