Ziemkiewicz złapany na kłamstwach

Ziemkiewicz złapany na kłamstwach

Nie do śmiechu było Cezaremu Stypułkowskiemu, gdy zobaczył w książce Rafała Ziemkiewicza „Michnikowszczyzna” kalumnie na swój temat. Ale jak na wybitnego bankowca przystało, nie wdawał się w pyskówkę z prawicowym ultrasem, tylko zażądał sprawiedliwości i sprostowania. Sprawa była tak oczywista, że złapany na kłamstwach Ziemkiewicz musiał przeprosić. Za zniesławiające informacje. Za fałszywe oskarżenia. Za godzenie w dobre imię Stypułkowskiego. Uff. Taki wór w jednej książce. Widać, że prawica potrafi dowalić. Bez sensu, ale głośno i bezczelnie.

Wydanie: 43/2012

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy