Zły dotyk

Zły dotyk

A jeszcze niedawno było tylko świątecznie i radośnie. Członkowie rządu Kazimierza Marcinkiewicza tworzyli jedną wielką rodzinę i łączyli się w łańcuchu ludzi dobrej woli (patrz: zdjęcie). Wraz ze świętami czar prysł. – Jesteś „najsłabszym ogniwem”, musisz odejść – usłyszeli niemal jednocześnie ministrowie Teresa Lubińska i Andrzej Mikosz. Teraz politycy opozycji żartują, że za wszystkim stoi… Zbigniew Wassermann. Przekonują, że minister koordynator ds. służb specjalnych w świątecznym łańcuchu sąsiadował i z Lubińską, i z Mikoszem. Czyżby rzeczywiście zadziałał zły dotyk?

Wydanie: 3/2006

Kategorie: Przebłyski

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy