Tag "samowole budowlane"

Powrót na stronę główną
Andrzej Szahaj Felietony

Wolność a samowola

Kochamy wolność. Mam jednak wrażenie, że zbyt często mylimy ją z samowolą. Ta druga polega na tym, aby zawsze robić, co się chce, ta pierwsza, aby robić to, co robić wolno. Samowola charakteryzuje zachowanie małego dziecka, które nie zna jeszcze ograniczeń moralnych, obyczajowych czy prawnych, wolność – dojrzałego człowieka, który we, że nie wszystko można. Zna zatem i akceptuje ograniczenia wolności wynikające z tego, że jest ona realizowana zawsze w kontekście relacji z innymi ludźmi. Wie, że nie realizuje się swojej wolności kosztem innych. Że ludzkie działania odbywają się nie w pustce, ale w pewnej wspólnocie, w której bycie razem wymaga regulacji zapewniających równość praw, a co za tym idzie wykluczenia sytuacji, kiedy czyjąś wolność realizuje się w sposób uszczuplający wolność innych albo narażający ich na szeroko pojmowaną krzywdę. Słowem, o ile samowola jest znakiem egoistycznego wynoszenia swojego widzimisię do rangi jedynej motywacji działania, o tyle wolność jest realizacją czyjejś woli w sposób biorący pod uwagę prawa, uczucia i interesy innych.

Przejdźmy do konkretów. O ile wolność w poruszaniu się po drogach polega na kierowaniu pojazdem w taki sposób, aby nie naruszać przepisów ruchu drogowego, o tyle samowola polega na tym, że jadę, jak chcę, nie honorując ograniczeń szybkości czy innych regulacji. O ile wolność w użytkowaniu posiadanego przeze mnie kawałka ziemi polega na tym, że mogę z nim zrobić, co mi się podoba, pod warunkiem że nie ma to niekorzystnego wpływu na innych, o tyle samowola polega na tym, że robię, co chcę, np. buduję coś, co wpłynie negatywnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Było pole, jest daczowisko

Gmina Chojnice walczy z dziką zabudową Wraz z nadejściem cieplejszych dni, gdy ruszamy w plener, wraca temat samowoli budowlanych na terenach unikatowych przyrodniczo. To problem wszechobecny jak Polska długa i szeroka. Ostatnio zrobiło się głośno o samowolach budowlanych na półwyspie Miechurz, w gminie Chojnice, w otulinie Parku Narodowego Bory Tucholskie. 8 marca br., na wniosek właścicieli działek z półwyspu, wojewódzki sąd administracyjny unieważnił obowiązujący tu od 10 lat plan miejscowy, który zabraniał zabudowy kubaturowej na tym terenie.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Ziobro, ABW i Czarny Kot

Kto myślał, że po 30 latach walki z samowolą budowlaną postawioną prawie w centrum Warszawy, czyli hotelem Czarny Kot, wreszcie mamy szczęśliwy finał, ten grzeszy naiwnością. Rozebrano co prawda trzy nielegalnie wybudowane piętra niesławnego gargamela przy ul. Okopowej, ale reszta ma się dobrze. Właścicielki zapowiadają powrót do działalności. Za rozbiórkę zapłaciło miasto. A szanse na wydobycie tej kasy od ludzi, którzy zarabiali na tym przestępstwie, są mizerne. Gdzie jest Zbigniew Ziobro, prokurator generalny? Gdzie jest ABW? Czarny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lato w szuwarach

Na polskich wodach wybudowano nielegalnie tysiące pomostów. Nikt za to nie odpowiada Tradycyjnie po ostatnim szkolnym dzwonku Polacy ruszyli na urlopy. Z roku na roku przybywa amatorów wypoczynku w zacisznym zakątku, z dala od ludzi, z kawałkiem prywatnej plaży. Niemal każdy Kowalski posiadający domek letniskowy lub gospodarstwo agroturystyczne nad jeziorem i rzeką ma też pomost. Raz jest to zwyczajna kładka z paru desek na kołku, innym razem całkiem wypasione molo. W obu przypadkach taką inwestycję powinien zalegalizować, bo rzeki i jeziora

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.