Agnieszka Wolny-Hamkało

Powrót na stronę główną
Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Wyrażaj się

Studenci zaczęli odmawiać czytania lektur, w których są „brzydkie wyrazy”

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Kłopotliwa cecha

Z czułością myślałam o inteligencji i tragizmie rośliny: piękna i śmierdzi

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Nowy Noe

Jeśli już bohaterem filmu jest pisarz, to koniecznie samobójca, zwyrodnialec albo świr

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Piekielny czajniczek

Świat się zmienia, ale dalej ssie krew z konsumenta

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Suche doki

Nie ma niczego gorszego dla poety niż bycie poetą w średnim wieku

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Spocony tyłek gwiazdy rocka

Lepiej mieć spocony tyłek i kijowy mieć zasiłek, niż na SOR-ze spędzić dzień, gdzie pulsuje życia rdzeń

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Polska łydka na wakacjach

Wszystko żyje po to, żeby być na zdjęciach, a już na pewno latem

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Podstępna roślina

Niestety, zapał – słomiany czy papierowy – mija, kiedy coś, co robimy, nagle staje się pracą

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Pro publico bono

Po wyjściu z filmu „Ostatni w Aleppo” widzimy wyraźnie, że nasza codzienność to czysty surrealizm

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

To ja zabiłem Laurę Palmer

Każdy jest w jakiś sposób perwersyjny i wszyscy mamy tajemnice