Agnieszka Wolny-Hamkało

Powrót na stronę główną
Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Spocony tyłek gwiazdy rocka

Lepiej mieć spocony tyłek i kijowy mieć zasiłek, niż na SOR-ze spędzić dzień, gdzie pulsuje życia rdzeń

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

To ja zabiłem Laurę Palmer

Każdy jest w jakiś sposób perwersyjny i wszyscy mamy tajemnice

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Specjalny kierowca

Zazdroszczę wszystkim, którzy będą z nim jeździć

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Bruce Willis zamiast cioci Gieni

Koszmar wymuszonego pitu-pitu jest znacznie bardziej ponury niż koszmar małego ekranu!

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Całkowite zaćmienie

– Ja mam z trumienką, a ty z czym? – Ja z impotencją. – Ej, ma ktoś z dziurą w krtani?

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Świecić tyłkiem nie jest łatwo

Kto pokazuje prawdziwe ciała, ten robi dobrą robotę

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Horror gore, czyli feralna kluseczka

Ironia jako narzędzie literackie nigdy losowi się nie znudzi

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Wieczór z manekinem

Nagle widzę w tym coś ekstra: grupę ludzi, którzy poza instytucją zbudowali coś swojego

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Nie bądź pan smutny, panie Waniek

Rozglądając się po naszym biednym kraju nabieram pewności, że warto sięgnąć po myśl Havla. Bo staje się ona wyjątkowo aktualna

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Warhol maluje Baumana

Na wrocławskim kulturoznawstwie tatuowaliśmy sobie nazwisko Baumana na łopatkach