Wojciech Kuczok

Powrót na stronę główną
Felietony Wojciech Kuczok

Życie jako przeżywanie strat

Co dwa tygodnie ginie jeden z 7 tys. istniejących języków

Felietony Wojciech Kuczok

Błoga utrata wiadomości

Spoglądać w oczy śmierci nie jest łatwiej tylko dlatego, że to śmierć cudza

Felietony Wojciech Kuczok

Stan gotowości

Jeśli PiS nie przegra sromotnie wyborów, bez żalu zostawię Polskę Polakom, okaże się bowiem, że ja na ten kraj po prostu nie zasługuję

Felietony Wojciech Kuczok

Lamentacja noworoczna

Patrzę na górę; kto nie ma widoków na przyszłość, ten ma widoki na bieżąco

Felietony Wojciech Kuczok

Do zobaczenia w Nowym Roku

Im bliżej starości, tym mniej mi się chce wspominać, a tym więcej żyć

Felietony Wojciech Kuczok

Zapiski w przerwach meczów

Boisko jest naszym odbiciem – od ośmiu lat utrzymujemy przy władzy ekipę, której kultura polityczna jest tożsama z kulturą gry naszych kopaczy

Felietony Wojciech Kuczok

Czas letargu

Ktoś napisał, że oglądanie reprezentacji pozwala trochę zrozumieć, jak Kieślowski znajdował piękno w smutku

Felietony Wojciech Kuczok

Grzebanie dżokeja

Uprawiać prozę mizantropijną w czasach terroru czułości jest aktem odwagi, na który może sobie pozwolić wyłącznie wirtuoz języka

Felietony Wojciech Kuczok

Gwizdek na drugą połowę

Jak jeden dzień? Jak z bicza trzasnął! W mgnieniu oka! Kiedy zleciało mi to pół wieku?! To jakiś żart! Inni to mają dobrze, życie przed nimi – myślę sobie i natychmiast powinienem tę myśl zdusić, a raczej przekomponować

Felietony Wojciech Kuczok

Nastrój pogrzybowy

Może natura chce się wyszumieć na całego. Zanim jeden rodzaj grzyba spuentuje wszystkie istnienia – ten atomowy