Wojciech Kuczok

Powrót na stronę główną
Felietony Wojciech Kuczok

Wielka ucieczka

Czas przyśpiesza, to już nie galop, ale cwał, jutro zostanę dziadkiem, pojutrze umrę, za tydzień mój nagrobek porośnie mchem

Felietony Wojciech Kuczok

Obrona narodowa

Trzydzieścioro nieszczęśników ma zdechnąć w męczarniach, żeby Polska pokazała światu, że tu żadnego kanału przerzutowego nie będzie

Felietony Wojciech Kuczok

Brzydkie słowo

PiS wprowadziło do polszczyzny nowe przekleństwo, które drzemało sobie w słowniku legislacyjnym, a teraz stało się synonimem ordynarnego bezprawia kaczystowskiej władzy

Felietony Wojciech Kuczok

Trzeźwica

Smutki, które chciało się utopić w alkoholu, uczą się pływać

Felietony Wojciech Kuczok

Podróż na Wschód (przez cycki)

Trudno uwierzyć, że pijani poeci nie rzucają się na siebie, by pięściami dowodzić wyższości wiersza wolnego nad zniewolonym

Felietony Wojciech Kuczok

Szkolny prześladowca

Czarnek to widzę, ale nic tak nie hartuje jak szkoła przetrwania… szkoły

Felietony Wojciech Kuczok

Nieładnie

Sasnal patrzy na Polskę oczyma ofiar jako na miejsce przeklęte, mapę Zagłady

Felietony Wojciech Kuczok

Korrida po polsku

Retoryka przeciw widłom: nie wiem, czy to się uda

Felietony Wojciech Kuczok

Dzień Ojca

Dobra, wreszcie szczyt, dzwonię. Tato, jestem w Tatrach, zgadnij, gdzie wlazłem. Słyszysz mnie tam?

Felietony Wojciech Kuczok

Dziabnięcie, a nawet ukąszenie

Jerzy Pilch znakomicie rozpoczął pośmiertny etap swojej twórczości