Wojciech Kuczok

Powrót na stronę główną
Wojciech Kuczok

Czego nie czytać w wannie

Jestem tym dzieckiem łkającym nad przewróconym garnkiem świata; jestem tym zagłuszanym koniem frontowym; ja, Woyzeck Kuczok

Felietony Wojciech Kuczok

Teatralia końca kaczyzmu

Spektakl marzeń prezesa będzie trwał, zmieni się tylko scena – z narodowej na skromny teatr marionetek

Felietony Wojciech Kuczok

Muzyka na ciemny czas

Największą pomyłką natury zdaje się fakt, że ludzie nie zapadają w sen zimowy

Felietony Wojciech Kuczok

Skromni i niepozorni

Napawam się smakiem cywilizowanej zemsty – nie trzeba mi głowy Zera na tacy, wystarczy mi jego roztrzęsienie

Felietony Wojciech Kuczok

Straszny żal

Cała pisowska zgraja musi zostać pozbawiona życia politycznego. Problem w tym, że Jarosław Kaczyński nigdy żadnego innego życia nie miał

Felietony Wojciech Kuczok

Nieprzyzwoicie dobra proza

Jak się na naszym ojczystym padole zamachniesz piórem na kwestie genitalne, lekko nie będzie.

Felietony Wojciech Kuczok

Jesień w Tobago

Status wieszcza osiąga się w moim przekonaniu w chwili, gdy wchodzisz do potocznego języka tak głęboko, że ludzie cytują cię bezwiednie

Felietony Wojciech Kuczok

Skowronki pochopności

Jeden, dwóch, kilku przeciągniętych na drugą stronę to zdrada – jeśli trzeba ich liczyć w dziesiątki, to już polityka

Felietony Wojciech Kuczok

Ten pierwszy poniedziałek

Wykluczanie ze wspólnoty, wynaradawianie, a w ostateczności odczłowieczanie – to jest retoryka PiS, której ta ponura sekta nie porzuci z dnia na dzień.

Felietony Wojciech Kuczok

Ta ostatnia niedziela

W najbliższą niedzielę bez względu na ostateczny rezultat kaczyzm nie tylko w Polsce się nie skończy, ale wręcz wkroczy w fazę morderczego wzmożenia