Bronisław Łagowski

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Werbalistyczne wykształcenie

Uczenie się terminów zamiast dowiadywania się o rzeczach było śmiesznością, jaka od początku towarzyszyła zewnętrznej uczoności

Bronisław Łagowski Felietony

Partie bratnie i skłócone

Ciągłe spieranie się PiS i Platformy podkopuje ład państwowy, prawo czyni bezradnym i rozbudza najdziksze animozje wśród ludzi tego samego narodu

Bronisław Łagowski Felietony

Mocarstwo nadsuwerenne

Pojęcie suwerenności kojarzy się ze stanem biernym, gdy tymczasem istota Stanów Zjednoczonych wyraża się w nieustającym wykraczaniu poza status quo

Bronisław Łagowski Felietony

Amerykanie przyszli!

Pół amerykańskiej brygady pancernej mamy już w Polsce, my, niepodległościowcy, niecierpliwie czekamy na resztę

Bronisław Łagowski Felietony

O przełomie 1956

Bardzo trudno solidaruchom wytłumaczyć, że nie wszystko, co istniało, było komunizmem

Bronisław Łagowski Felietony

Śmierć zmarłym!

Niech stowarzyszenia kombatanckie i niepodległościowe uzbroją się w cierpliwość, jakiś sposób na zwłoki Bolesława Bieruta się znajdzie

Bronisław Łagowski Felietony

„Precz z komuną”

Maszerują narodowcy i krzyczą: „Precz z komuną”. Manifestuje KOD, transparenty głoszą: „Precz z komuną”. W Sejmie opozycja skanduje: „Precz z komuną”. Partia rządząca wygrała wybory, obiecując, że się rozprawi z komuną. Trudno wymagać od posła Piotrowicza, żeby na zasadzie

Bronisław Łagowski Felietony

Wspomnienia z teraźniejszości

(…) Władysław Markiewicz jest człowiekiem w słowach bardzo umiarkowanym, rzeczowym, żadnej u niego afektacji, żadnych retorycznych wykrzykników, raczej łagodzenie wymowy faktów niż chęć ekspresyjnego ich uwydatnienia. Obóz w Mauthausen-Gusen wydaje się dziś tak

Bronisław Łagowski Felietony

Patrioci degradują Polskę

Czy w polskiej polityce istnieje główny nurt? Odpowiedź jest taka jak na pytanie, czy wąż ma ogon: wyłącznie! Wszystko, co się dzieje oficjalnie, musi się mieścić w ramach pewników ustanowionych przez panujący obóz

Bronisław Łagowski Felietony

Kłótnia sług wielkiego pana

Pamiętam Romana Kuźniara jako interesującego analityka stosunków międzynarodowych, mającego swoje zdanie, nieraz niebanalne i obiektywne. Gdy międzynarodowe dziennikarstwo okrzyknęło monachijskie wystąpienie prezydenta Rosji Władimira Putina (rok 2008) jako wrogie wobec Zachodu i niemalże