Jerzy Domański

Powrót na stronę główną
Felietony Jerzy Domański

Pomroczność wołomińska

Trudno jakoś nazwać to, co zrobił poseł Sasin, ogłaszając rewolucję warszawską. Urojenie? Pomroczność wołomińska?

Felietony Jerzy Domański

Sasin i ustawa z dziurką

Cwaniacka szarża posła Sasina to nie jest fortel Zagłoby. Choć może Sasin tak o sobie myśli, zdecydowanie bliżej mu jednak do Rocha Kowalskiego

Felietony Jerzy Domański

Prezes przyśpiesza

Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, dlaczego prezes Kaczyński tak się śpieszy z wieloma decyzjami, mimo że PiS musi na tym stracić

Felietony Jerzy Domański

Telewizja jak ze snu wariata

Jak teraz można płacić abonament na TVP? Za co? Za te propagandowe pomyje?

Felietony Jerzy Domański

Żałosne pośmiewisko

W trwającym od kilkunastu miesięcy procesie odbijania państwa przez PiS, po wielowiekowej niewoli, władza odniosła kolejny sukces. Szczegółowo opisują go odbite już wcześniej media publiczne i wydawane za pieniądze spółek skarbu państwa tygodniki rządowe. Odbicia

Felietony Jerzy Domański

Paliwo dla bezprawia

Kiedy państwo porzuca swoje obowiązki, dezerteruje, ludziom pozostaje samoobrona albo pogodzenie się z bezprawiem

Felietony Jerzy Domański

Niezłomny prezydent

W ciągu kilkunastu miesięcy Andrzej Duda przeszedł do kategorii znanych, ale bardzo mało znaczących polityków

Felietony Jerzy Domański

Naprawianie przez niszczenie

Koniec roku w Polsce upływa na rozmowach o skutkach rządów dobrej zmiany. Tych rozmów jest coraz więcej, bo PiS niezwykle umiejętnie antagonizuje kolejne środowiska. Niedługo może zabraknąć epitetów do opisywania tych, którzy nie sprostali oczekiwaniom

Felietony Jerzy Domański

Spadkobiercy Rydza-Śmigłego

Tak bym chciał kiedyś napisać, że u nas w Polsce jest normalnie. Że wszystko jest przewidywalne. Że nie trzeba ciągle walczyć i użerać się o każdy drobiazg. Bo umowy są dotrzymywane, a terminy przestrzegane. Każdy robi swoje.

Felietony Jerzy Domański

Uparci Polacy wiedzą swoje

Polacy są uparci w poglądach na stan wojenny. Minęło już 35 lat, zmienił się system, upadło wiele partii i kilka rządów, a ciągle więcej Polaków uważa, że decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego była zdecydowanie słuszna lub