Roman Kurkiewicz

Powrót na stronę główną
Felietony Roman Kurkiewicz

Jesteśmy w tym umorzeni po uszy

Sam Żulczyk miał raczej spory dystans do samego procesu: „Moją sprawę traktuję bardziej jako kłopot, trochę śmieszny, trochę straszny, ale na pewno istotny”

Felietony Roman Kurkiewicz

Mażcie po murach, nie gwałćcie dzieci

Kościelne mury są brudne, bo Kościół nigdy sam z siebie się nie oczyszcza

Felietony Roman Kurkiewicz

Ręce precz od czarownic!

Pożegnanie z rozumem trwa. Czas na powitanie

Felietony Roman Kurkiewicz

Ku nowej utopii

Auden uważał, że jeśli ktoś coś pisze, żeby inni czytali, musi opowiedzieć o swoim świecie idealnym, wyobrażonym, że to prostu uczciwe

Felietony Roman Kurkiewicz

Miałem milczeć, zawarczę

W tym roku nie ma żadnej Wigilii, bo zagościła śmierć na polsko-białoruskiej granicy

Felietony Roman Kurkiewicz

Bezpardonowa pochwała eutanazji

Jestem przekonany, że o godną eutanazję, o śmierć na własnych warunkach przyjdzie nam stoczyć poważną walkę polityczną

Felietony Roman Kurkiewicz

Polska jako pole minowe

Kiedy polityka sprzątania uprawiana jest wyłącznie brudnymi szmatami, nie da się ukryć smrodu

Felietony Roman Kurkiewicz

Polska jest niekonstytucyjna

Polska jest bardziej projektem marketingowym niż istniejącym faktycznie XXI-wiecznym państwem

Felietony Roman Kurkiewicz

Przemoc państwa na granicy

Stop przemocy na granicy. Żaden człowiek nie jest nielegalny

Felietony Roman Kurkiewicz

Co tam się stanie – cztery dni wcześniej

Tak oto urząd, który opiekuje się weteranami II wojny światowej walczącymi z faszyzmem, ustanawia uroczystością państwową marsz dzisiejszych polskich faszystów