Roman Kurkiewicz

Powrót na stronę główną
Felietony Roman Kurkiewicz

Odgeneralić Macierewicza, odmacierewić armię

Duża europejska armia poddała się bez walki mitomanowi i demagogowi

Felietony Roman Kurkiewicz

Krótki regulamin demonstrowania (przeciw PiS)

Jeśli Boga, konstytucji ani wódki bezalkoholowej nie ma – to wszystko wolno

Felietony Roman Kurkiewicz

Rewolucja lipcowa

Maszerujemy. Spacerujemy. Stoimy.

Felietony Roman Kurkiewicz

Brawo Hamburg, czyli kto ma prawo do przemocy

Zdanie: „każda przemoc jest zła” należy do najgłupszych polskich zabobonów

Felietony Roman Kurkiewicz

Tromtadracja trumpolska

Polski heroizm imponuje Ameryce, choć nie na tyle, żeby znieść wizy dla wojennych sojuszników

Felietony Roman Kurkiewicz

Prawo do katafalkowania

Miesięcznice czas ignorować. I zabrać się do protestowania tam, gdzie sukces polityczny jest niewykluczony

Felietony Roman Kurkiewicz

Policjo, cóżeś ty za pani?

Kiedy każdy posterunkowy uważa się za szeryfa, któremu wszystko wolno, robi się groźnie

Felietony Roman Kurkiewicz

Puszczaj się, puszczo!

Nie jest konieczne rżnięcie głupa, że rżnięcie puszczy jest niezbędne albo choćby tylko racjonalne

Felietony Roman Kurkiewicz

Polski rząd terrorystyczny

Klęczącemu rządowi mózg mógł się zsunąć aż do kolan. Z tej pozycji świat może się jawić jako potworny i przytłaczający

Felietony Roman Kurkiewicz

W tym tygodniu nie piszę o…

Być może nasze MSZ powinno mieć nową nazwę. Ministerstwo Polski i reszty. Albo bez reszty