Agnieszka Wolny-Hamkało

Powrót na stronę główną
Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Dwóch

Człowiek wesoły także wpada w ciemność, a swoje czarne tunele ukrywa głębiej niż inni

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Zakład fryzjerski płonie

Pamiętam perfumy o zapachu podkładów kolejowych i skórzanego siodła. Ale żeby płonący fryzjer?!

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Lupa superstar

Nigdy wcześniej nie widziałam, aby reżyser wchodzący na salę prób dostawał oklaski

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

My, stolikowcy

Nie ma chyba w tym kraju pisarza, o którym nie słyszałam, że jest grafomanem. Ani pisarki

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Ta straszna hamartia

Bycie „nie sobą” czy bycie „nie na swoim miejscu” jest znakiem nowoczesności i ponowoczesności

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Jeszcze jak!

Można jeszcze kogoś postraszyć felietonem! I to jest realna groźba!

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony Kraj

Coming out brzydkiego kaczątka

Gotyckie scenerie i fabuły przypominają estetykę praktyk SM – sadyzmu i masochizmu

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Sorry, Duchamp

Przez 30 lat widziałam w Entropii więcej światów, niż byliby sobie w stanie wyobrazić pan Kleks, Herbert Wells i Thomas Pynchon razem wzięci

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Najpiękniej

Bishop i Lowell pisali o cudownym rozchełstaniu, jakie niesie życie

Agnieszka Wolny-Hamkało Felietony

Nowi smutni

Obsesja fotografowania wynika ze złudzenia, że uda nam się zatrzymać mijający czas