Przystanek Woodstock – Najgłośniejszy Film Polski

Przystanek Woodstock – Najgłośniejszy Film Polski

Przystanek Woodstock będzie miał jeszcze jedną cechę wspólną z legendarnym festiwalem z 1969 r. Podobnie jak przed laty na ekrany kin wchodzi film, który jest konsekwencją muzycznego wydarzenia. Obraz Jerzego Owsiaka i Yacha Paszkiewicza „Przystanek Woodstock – Najgłośniejszy Film Polski” to dokument o tych, którzy odwiedzili Żary w 2002 r.
Skąd tytuł? Jerzy Owsiak wyjaśnia prosto: „A jak zatytułować inaczej film, który przez 120 minut daje total muzyki rockowej?”. Rzeczywiście, na ekranie przewija się dwadzieścia kilka zespołów, łącznie z wrocławskimi filharmonikami. Niektóre utwory nastrajają realizatorów wręcz poetycko, jak „Bolero” Ravela zilustrowane zdjęciami falującego tłumu na tle zachodzącego słońca.
Liczą się jednak przede wszystkim ci, którzy zjechali z całego z całego kraju i tłoczą się pod sceną. Patrzymy, jak tańczą, robią wianki ze słoneczników, dzwonią, piszą kartki pocztowe, wysyłają maile w kawiarence internetowej, śpiewają chórem z muzykami, myją zęby. Ich wypowiedzi dopełniają mozaikę obrazów i dźwięków, oddającą atmosferę festiwalu.
Nie bez przyczyny zwiastun zachęca, żeby młodzież zabrała do kina rodziców. Bo na ekranie będą mogli zobaczyć nie wyłącznie dziwaków i odmieńców, którzy w naturalny sposób przyciągają uwagę mediów, ale zwyczajnych młodych ludzi. Tych samych, którzy za kilka miesięcy przypną identyfikatory z serduszkiem i będą zbierać pieniądze dla Wielkiej Orkiestry.

kd

 

Wydanie: 38/2003

Kategorie: Kultura

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy