Wpisy od Wiesław Strużny

Powrót na stronę główną
Kraj

Wielkie skanowanie

Życie po spisie – skończyli rachmistrze, zaczęły komputery Narodowy Spis Powszechny to wielkie przedsięwzięcie informatyczne, skalą dorównujące informatyzacji ZUS. O ile jednak sprawa ZUS-u nie może się zakończyć już od dobrych kilku lat, to przy spisie o żadnych wpadkach nie może być mowy. Wielka sala na parterze warszawskiego oddziału Urzędu Statystycznego przy ulicy 1. Sierpnia bardziej przypomina centrum dowodzenia NASA niż sale, w których sporządza się tabele z danymi. Na biurkach stoją w kilku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.