Tomasz Jastrun

Powrót na stronę główną
Felietony Tomasz Jastrun

Wyciskanie słów z głowy

Wybory we Francji wygrał Zachód, przegrali PiS i Putin. Ale to kolejne wybory, które ukazują, że biedni i prości głosują na skrajną prawicę, tak samo było w Stanach, na Węgrzech, tak jest w Polsce. Inaczej mówiąc, to podział na elity i lud. Biedni już nie godzą się, jak kiedyś się godzili, z biedą, nawet jeśli ona całkiem dostatnia. Czują się upokorzeni przez swoją podrzędność. I nienawidzą elit. Egalitaryzm z demokracją pracowały na to, co może teraz demokrację zgubić.  Nadal czytam listy markiza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Choroby przewlekłe

Do niedawna byliśmy pewni, że PiS ujawniło w Polakach najgorsze cechy. Nastąpił upadek moralny. I sami siebie przestajemy lubić. Jak wiele w tej dziedzinie zależy jednak od okoliczności. Wojna w Ukrainie, powszechna i serdeczna pomoc uchodźcom unieważniły dawny krytyczny sąd. Zdumieni jesteśmy sami sobą – to nie jest z nami tak źle.  Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji, oświadczył: „Tempo i natychmiastowość, z jaką ruszyła fala rusofobii w UE, pokazuje, że uśpiony rasizm nigdy nie opuścił Europy. Tak jak

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Ale zamach

Rano 10 kwietnia syreny, wraca katastrofa smoleńska. Te syreny, które straszą ukraińskie dzieci, przypominają nam, że wojna nie wojna, a żyjemy w kraju, gdzie obłęd ma rangę państwową. I może nawet wyć. Prezesowi wróciła katastrofa jako zamach. Przenosimy się znowu w sferę psychozy. Dwie profesjonalne komisje, żadnych dowodów. Technicznie zamach był niewykonalny. Motywu nie było, słabiutki prezydent schodził właśnie ze sceny. Czy prezes wierzy w zamach? Na pewno wierzy, że zamachem dodatkowo utwardzi swój

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Podła miłość

Dwie miłości PiS to Trump i Orbán. Czasami miłość wystawia nas na ciężką próbę, ale uczucie trwa uparcie mimo wszystko. Donald Trump wezwał prezydenta Rosji do ujawnienia informacji dotyczących kontaktów między wschodnioeuropejskimi oligarchami a Hunterem Bidenem, synem prezydenta Joego Bidena. Dla Trumpa Putin to dobry kumpel i sojusznik w walce z Bidenem. Orbán z kolei wygrał wybory, bo przekonał ogłupiałych Węgrów, którzy nie mają już wolnych mediów, że opozycja chce wysłać węgierskich żołnierzy na wojnę z Rosją.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Nierzeczywistość

Zmęczenie wojną w Ukrainie. Jak długo można się oburzać, wzruszać, gniewać, miotać w bezradności. W rosyjskiej telewizji pokazano ruiny bombardowanego od miesiąca Mariupola. Nagranie opatrzono komentarzem: „Wycofujący się ukraińscy nacjonaliści starają się nie pozostawić kamienia na kamieniu”. Zdumienie i oburzenie, jakby telewizja Jacka Kurskiego nie potrafiła podobnie. Nasza przeszło 80-letnia ciocia w sanatorium. Okazało się to trudnym doświadczeniem ze względu na telewizję – w sanatorium jest tylko rządowa. Ciocia przeżyła szok, oglądając „Wiadomości”. W każdych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Skok w mrok

Z naszym Franiem jedziemy do Fundacji Atelier, to szkoła rysunku i malowania założona przez znajomą malarkę Teresę Starzec. Na Foksal, piękna secesyjna kamienica, dużo pomieszczeń, gęsto i kolorowo, masa dzieci i młodzieży, las sztalug. Lubię takie miejsca. Będziemy tu przywozić synka co sobota. Lubi malować i ładnie to robi. Ma to też być odtrutka na jego nałóg grania w gry komputerowe. Właściwie to chciałbym, aby był malarzem, ta sztuka chyba nawet bliższa mi niż literatura. Gdy zadzwoniłem w czwartek do Teresy, powiedziała:

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Patrząc w oczy

Przyjaciele z wizytą. Iwona, która ma często oryginalne poglądy i nie boi się ich wygłaszać, uważa, że Zełenski powinien wystąpić publicznie z taką mową, całkiem zgrabnie przez nią ułożoną: „Umiłowani dzielni rodacy, wybaczcie, ale ta walka jest beznadziejna, szkoda bez sensu umierać, kraj obraca się w ruinę. Złóżmy broń, niech kobiety i dzieci wracają do domów… wojna zawsze jest bez sensu…” itd. Zimny rozum mi mówi, że ma rację, uczucia mówią, że warto oddawać życie za wolność, a gdy będziemy kapitulować w walce ze złem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Straszny czas

Pisanie o czymś innym niż najazd Putina na Ukrainę wydaje się nietaktem. A przecież o wojnie mówią i piszą wszyscy i jest przesyt. Wbrew rwącej rzece wojennych doniesień pozwolę sobie pożegnać Barbarę Falkowską. Media przegapiły jej odejście. Mam kilka jej pięknych gobelinów w spadku po rodzicach, byli blisko z artystką. Ja też czasami ją odwiedzałem w jej malutkim mieszkanku, gdzie stały krosna, na których tkała swoje niezwykłe prace. W jakimś sensie artysta umiera dla dzieła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Śniła się wojna

Miałem sen tak koszmarny, że obudziłem się w kałuży potu. Bywają sny tak realne, że trudno z nich wrócić do rzeczywistości. Po przebudzeniu w gęstym mroku próbowałem mozolnie przedrzeć się na stronę jawy i upewnić, że już nie śnię. Wtedy przyszła myśl o inwazji na Ukrainę i przerażenie, że jednak się nie obudziłem, że nadal śnię.  W książce o Putinie Krystyna Kurczab-Redlich opisuje, jak okrutne miał dzieciństwo. Jedna ze scen z jego życia – wciąż są ludzie, którzy pamiętają małego Wowę. „O tu, pod tym domem,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Nakłuwanie niedźwiedzia

Pisząc ironicznie o formule „wina Tuska”, żywię jednocześnie przekonanie, że jest jakaś wina Tuska w tym, że PiS doszło do władzy. Tego akurat PiS mu nie wypomina. Ale też jestem pewien, że Tusk jest najwybitniejszym polskim politykiem. Churchill też popełniał wielkie błędy. Znajomy pisze: „Byłem wiceministrem podczas pierwszej kadencji rządu Tuska i na własne oczy widziałem, jak bierny i antyspołeczny był to rząd. Najmniejsza próba refom była powstrzymywana, przywoływano jako przestrogę AWS. »Zrobi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.