Przebłyski
Pionki niebezpieczne dla dzieci
Radom z okolicami to dla mieszkańców całkiem przyjemne miejsce do życia. A byłoby im jeszcze lepiej, gdyby nie politycy prawicy. Jak nie pisowska niezguła Marek Suski, to pedofilska afera w Pionkach.
Dwukrotny burmistrz Pionek Romuald Z. jest oskarżony o molestowanie nieletnich i zgromadzenie na swoim komputerze prawie 1,7 tys. zdjęć nagich dzieci. Wpadł w trakcie ogólnopolskiej akcji „Barbossa” wymierzonej w pedofilów. Romuald Z. ma biogram w Encyklopedii Solidarności, jest też na portalu IPN. Zakładał Duszpasterstwo Harcerek i Harcerzy przy Parafii św. Barbary w Pionkach. Zetknął się tam z ks. Stanisławem S., działaczem Solidarności, oskarżonym o molestowanie co najmniej siedmiorga nieletnich. Takich degeneratów w Pionkach jest więcej. Jednym z nich jest ks. Leon Cz., były proboszcz Parafii NMP Królowej Polski, który został nawet mocno pobity przez skrzywdzonego ucznia.
Stoch to nie Noriaki Kasai
Zima się skończyła. A wraz z nią najdłuższe i najsmutniejsze pożegnanie sportowca. Smutne, bo Kamil Stoch od trzech lat startuje bez sukcesów. Tylko raz zajął 10. miejsce. A mowa tu o sportowcu, który ma ogromne osiągnięcia. Cztery medale olimpijskie. Trzy triumfy w Turnieju Czterech Skoczni. Co z tego zostało? Wiecznie skwaszona i ponura mina Stocha. Jak różna od uśmiechu równie zasłużonego Adama Małysza. Stoch chciał Małysza wysadzić
ze stołka w 2022 r., gdy buntował kadrę w obronie trenera Doležala. Mylił się wtedy. Teraz też. Chciał osobistego trenera. Właśnie Doležala.
Bez efektu. Kamil Stoch to jednak nie 53-letni Noriaki Kasai.
(Nie)prędka droga elektroniczna
Cyfryzacja w Polsce rozwija się tak dynamicznie, że obywatele nie nadążają. Samotna matka poszukująca alimenciarza w areszcie nie mogła go namierzyć, aby ściągnąć alimenty. Powód? Wniosek do służby więziennej o informację składa się drogą elektroniczną. No, prawie, bo trzeba wysłać odręcznie wypełniony skan pisma pobranego ze strony. Kobieta najpierw wysłała plik w złym formacie (chociaż system go przyjął). W odmowie pouczono ją, że ma wysłać PDF. Tak też zrobiła. Znowu odmowa. PDF był w porządku, ale skan nie może być z telefonu. Urzędnikom nie podoba się, że widać blat biurka… Alimentów tymczasem brak. Zadowalanie urzędników zajęło tyle czasu, że alimenciarz sam zdążył się znaleźć.
Właśnie zadzwonił, że wyszedł z aresztu.
Poseł Wójcik i 40 mln zł
Michał Wójcik, ten ze zbójnickiej ekipy Ziobry, co się odezwie, to kłamie. Szybko zapomniał o rozwaleniu sądownictwa i złodziejstwie jego partii na kosmiczną skalę. Teraz bezczelnie kłamie w sprawie czegoś, co PiS nazwało Panteonem Górnośląskim.
I dało na to 40 mln zł! Trudno podejrzewać Wójcika, że wie coś o panteonie. Bo na pewno nie jest panteonem wystawka w podziemiach katowickiej archikatedry. Pisowcy zapowiadali historię Śląska. A zrobili karykaturę z nadekspozycją księży bez zasług dla regionu. Gdy po pięciu latach Ministerstwo Kultury przestało dawać kasę na tę pisowsko-kościelną propagandę, Wójcik zaatakował rząd. Niby w obronie śląskiej tożsamości. Tenże sam poseł Wójcik głosował tymczasem przeciwko uznaniu śląskiego za język regionalny.
Pecunia Germanica non olet
Telewizja Republika buduje swoją popularność na antyniemieckiej histerii. Na paskach u Tomasza Sakiewicza są takie hasła jak: „Tusk szykuje uchwałę für Deutschland” czy „Der SAFE für Deutschland kaputt”.
Za to w przerwach na reklamę emitowane są spoty m.in. sklepów Aldi. Założycielami firmy byli pochodzący z Essen bracia Karl i Theo Albrechtowie – jedni z najbogatszych ludzi w historii Niemiec. Przejąwszy w 1945 r. sklep matki, przekształcili go w globalną sieć, którą w 1961 r. podzielili na niezależne struktury: Aldi Süd (Karl) i Aldi Nord (Theo), która kontroluje „aldiki” działające w Polsce, a także w północnych Niemczech, we Francji i w innych krajach.
Który Sakiewicz jest prawdziwy? Ten ujadający na Niemców? Czy ten, który bierze od nich kasę?
Cień Epsteina nad VeloBankiem
Banki zarabiają krocie. Mają więc na łowienie nowych klientów. Konkurencja jest ostra, ale lider autopromocji – tylko jeden. VeloBank. Znani aktorzy w reklamach wabią i kuszą.
Co wiemy o tym do niedawna mało znanym banku? Od 1 sierpnia 2024 r. 100-procentowym właścicielem akcji VeloBanku jest amerykański fundusz Cerberus Capital Management z partnerami, kierowany wcześniej przez Steve’a Feinberga. Jego nazwisko pojawia się w 20 dokumentach z akt Epsteina, a Cerberus w 359 wiadomościach. Są zarzuty, że fundusz mógł pomagać Epsteinowi w operacjach bankowych.
VeloBank to dawny Getin Noble Bank odebrany Leszkowi Czarneckiemu i sprzedany Amerykanom za grosze. Czarnecki podpadł pisowskiej władzy, ujawniając, że Marek Chrzanowski, szef Komisji Nadzoru Finansowego, chciał od niego 40 mln łapówki.
Awangarda dla znajomych
Miało być tak nowocześnie, że zazdrość dopadłaby Nowojorczyków. Miało być awangardowo. Po amerykańsku. Bo przecież Muzeum Sztuki Nowoczesnej zaprojektował amerykański zespół. Obdarowany nowym budynkiem lud stolicy miał podążać za tym kawałkiem awangardy. Zaczęło się z przytupem. Dyrektorka muzeum Joanna Mytkowska miała wizję. I nie lękała się jej głosić. Na tle budynku, który jest bliźniaczo podobny do pewnej sieci handlowej. Choć są i tacy, którym muzeum Mytkowskiej kojarzy się z kurnikiem. A nawet z klatką.
Mytkowskiej minął rok w nowej siedzibie. Niestety, najlepiej wychodzi jej autopromocja. I znajomości z urzędnikami ratusza. Innych nie zaszczyca nawet odpowiedzią na listy.
Łaskawość sądów biskupich
Kościół katolicki nie uznaje rozwodów. Po ślubie kościelnym ma być dosłownie, „że cię nie opuszczę aż do śmierci”. Ma być. Ale coraz więcej małżeństw kościelnych jest wymazywanych z rejestru gumką myszką. Do sądów kościelnych trafia rocznie ok. 5 tys. wniosków o stwierdzenie nieważności małżeństwa. W 2020 r. wydano 2813 decyzji pozytywnych. Najwięcej zadowolonych z tej łaskawości było w Sądzie Metropolitalnym w Przemyślu (ok. 94%), Sądzie Biskupim Diecezji Sosnowieckiej (ok. 92%) i Sądzie Biskupim Diecezji Ełckiej (ok. 91%). Są już tacy, którzy chcą unieważnienia także tego drugiego małżeństwa kościelnego. I nie są bez szans.
Apel Izby Wydawców Prasy
Izba, do której należy także „Przegląd”, nieustannie o coś prosi Martę Cienkowską, ministrę kultury. Ta w obietnicach jest prawdziwą królową. Gorzej z realizacją. Od 1 stycznia miała być nowelizacja rozporządzenia poprawiającego finansowanie kultury bez obciążania budżetu państwa. Chodzi o tzw. czyste nośniki i wprowadzenie do wykazu urządzeń objętych opłatą: komputerów, smartfonów, telewizorów i tabletów. Cienkowska nie zdążyła z podpisem. Zarobiona jest. A precyzyjniej – nieobecna w ministerstwie, bo kocha podróże, zwłaszcza zagraniczne. 27 wyjazdów, m.in. do Australii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Japonii, Uzbekistanu i na Maltę. Lista jest zresztą niepełna.
Standardy Opolskiej
Taki numer mógł wykręcić tylko on. Tomasz Sygut, dyrektor TVP w nieustającej likwidacji. Nominat PO, ręcznie zarządzający TVP Info. Robi to, na co mu pozwalają polityczni patroni. Ciekawe, który kazał wysłać do Sejmu Karolinę Opolską. Autorka książki „Teoria spisku, czyli prawdziwa historia świata” zamieściła w niej przypisy o pozycjach, które w ogóle nie istnieją. W ten sposób skandalistka Opolska w listopadzie i grudniu ub.r. stała się antybohaterką mediów. Ale nie w TVP Info.
Dzięki Sygutowi była cały czas na wizji. Prawdziwy wzór zaufania publicznego. W TVP Info odpytywała polityków z rzetelności i wiarygodności. Zasłużyła więc na nowy program – „Sejm Opolskiej”. Bardzo tam pasuje do Goska, Mateckiego, Ozdoby i Kowalskiego.






