NIE dla futer

NIE dla futer

Przyszłość hodowców zwierząt futerkowych w Europie po raz kolejny staje pod znakiem zapytania. Kilka dni temu szwajcarska Rada Narodu, czyli niższa izba parlamentu, przegłosowała zakaz importu futer ze zwierząt. We Włoszech już od 1 stycznia 2022 r. będzie obowiązywał całkowity zakaz hodowli zwierząt futerkowych (m.in. norek, lisów, jenotów i szynszyli). Wszystkie działające fermy futerkowe we Włoszech zostaną zamknięte do 30 czerwca 2022 r. Ministerstwo Rolnictwa ma przeznaczyć łącznie 3 mln euro na pokrycie strat byłych hodowców zwierząt futerkowych.

Włochy i Szwajcaria to kolejne państwa Europy, które zdecydowały się na podjęcie kroków przeciwko przemysłowi futrzarskiemu. Całkowity zakaz hodowli zwierząt na futra obowiązuje już m.in. w Wielkiej Brytanii, Austrii, Niemczech, Chorwacji, Czechach, Serbii, Luksemburgu i Słowenii. Częściowe zakazy zostały wprowadzone m.in. na Wegrzech, w Szwecji i Hiszpanii.

Tymczasem, jak podaje Fundacja Viva!, Polska jest drugim krajem w Europie pod względem liczby zwierząt zabijanych na futra. Każdego roku na polskich fermach ginie ponad 6 mln zwierząt, głównie norek amerykańskich, lisów i szynszyli.

Zwierzęta hodowane na futra rodzą się na wiosnę, a późną jesienią, kiedy ich futro zgęstnieje, zabija się je w okrutny sposób. Te kilka miesięcy życia, które dzieją je od śmierci, spędzają w małych klatkach, na gołych kratach. Kiedy chorują, często nie otrzymują koniecznej pomocy weterynaryjnej. Bywa, że są stłoczone po kilka w klatkach, co może prowadzić do wzajemnej agresji. To dzikie zwierzęta, które na wolności przemierzają olbrzymie przestrzenie. Są samotnikami i tylko okresowo przebywają w towarzystwie innych osobników swojego gatunku. W klatce, w nienaturalnym dla nich ścisku, nie mają jak uciec przed sobą nawzajem. Nie mają jak kopać w ziemi, pływać, skakać i wykonywać naturalnych dla siebie czynności”, pisze fundacja Viva! na swojej stronie internetowej. Po kilku miesiącach więzienia zwierzęta są zabijane – lisy zabija przez rażenie prądem, a norki zagazowanie.

W Polsce los zwierząt futerkowych miała zmienić „Piątka dla zwierząt”, przegłosowana w Sejmie 18 września 2020 r. Ustawa miała m.in. zakazać hodowli zwierząt na futra i uboju rytualnego. Niestety „Piątka” utknęła w martwym punkcie, a minister rolnictwa Henryk Kowalczyk na antenie Polskiego Radia stwierdził, że „rząd nie wróci do »Piątki dla zwierząt« w takim kształcie, o jakim (pierwotnie – red.) dyskutowano”.

 

fot. toadienaulls/Pixabay, artellliii72/Pixabay

 

Wydanie:

Kategorie: Z dnia na dzień

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy